WAŻNE
TERAZ

Idzie uderzenie w Glapińskiego? Oto plan ukarania go za SAFE 0 proc.

Decyzja ws. koni do Morskiego Oka. Miała być rewolucja, ale zmiany jeszcze nie wejdą w życie

Z informacji przekazanych Polskiej Agencji Prasowej przez Tatrzański Park Narodowy wynika, że zapowiadane wcześniej zmiany w organizacji transportu konnego na trasie do Morskiego Oka nie wejdą w życie od początku 2026 r. Powodem ma być brak busów elektrycznych oraz brak przetargu i zapewnionego finansowania tego przedsięwzięcia.

Co z końmi na trasie do Morskiego Oka?Co z końmi na trasie do Morskiego Oka?
Źródło zdjęć: © East News | Gerard/Reporter
Aleksandra Wieczorek

Dyrekcja TPN, resort klimatu, samorządy i przedstawiciele fiakrów w lutym podpisali porozumienie, zgodnie z którym transport konny miał zostać ograniczony do Wodogrzmotów Mickiewicza, a dalej turystów miały wozić busy elektryczne.

Zmiany miały wejść w życie od przyszłego roku, jednak - jak wynika z obecnych deklaracji - termin ten nie jest już aktualny. Dotychczas Ministerstwo Klimatu i Środowiska sfinansowało zakup czterech "elektryków", a - jak wylicza TPN - do obsługi turystów potrzeba kolejnych 16.

Magdalena Zwijacz-Kozica z TPN przekazała PAP, że park podtrzymuje potrzebę wprowadzenia zmian, jednak ich realizacja jest uzależniona od wielu czynników. - Przygotowanie zmian to trudny proces, w którym trzeba wziąć pod uwagę wiele zmiennych i poczynić uzgodnienia z wieloma interesariuszami - podkreśliła.

Co z końmi na trasie do Morskiego Oka?

Jak wynika z odpowiedzi TPN, aktualnie nie istnieje harmonogram zakupu ani dostaw kolejnych busów elektrycznych, które miały przejąć transport turystów na najbardziej wymagającym odcinku trasy - od Wodogrzmotów Mickiewicza do Morskiego Oka.

- Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie będzie bezpośrednio finansować zakupu dodatkowych busów. TPN musi aplikować o środki. Czekamy na ogłoszenie naboru przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - poinformowała Zwijacz-Kozica, dodając, że w związku z tym na ten moment nie ma żadnego harmonogramu dostaw.

Tatrzański Park Narodowy potwierdza też, że do końca roku liczba busów elektrycznych na trasie na pewno się nie zwiększy, a podpisany w lutym list intencyjny nie precyzuje terminów wejścia zmian w życie. Oznacza to, że od nowego roku fiakrzy nie skrócą trasy przejazdu, a transport konny nadal będzie odbywał się na dotychczasowych zasadach.

TPN nie prowadzi też obecnie prac infrastrukturalnych związanych z planowaną reorganizacją ruchu. - TPN nie planuje obecnie budowy przystanków - poinformowała Zwijacz-Kozica, pytana o przystanki przesiadkowe i przygotowanie zaplecza pod nowy system transportu.

Jednocześnie władze TPN podkreślają, że analizują różne warianty zmian, także niezwiązane ze zwiększeniem liczby busów.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska w przesłanym PAP stanowisku poinformowało, że w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej trwają prace nad ostatecznym kształtem listy programów priorytetowych. Wstępnie obejmuje ona program "Przestrzeń dla przyrody", zakładający m.in. zakup zeroemisyjnych pojazdów do obsługi ruchu turystycznego w parkach narodowych.

"Ostateczny kształt programu wraz z dostępnym budżetem, źródłami finansowania oraz kryteriami uprawniającymi do dofinansowania będzie znany po jego przyjęciu przez Zarząd NFOŚiGW" - poinformował Wydział Relacji z Mediami MKiŚ.

Fiakrzy: zostajemy na trasie

Sami fiakrzy pozostają na trasie i nadal zamierzają wozić turystów zaprzęgami konnymi do Morskiego Oka na odcinku Polana Palenica - Włosienica.

Zostajemy na trasie. Jak pokazał ostatni sezon wakacyjny, turyści chcą i bardzo chętnie korzystają z usług fiakrów, także jesteśmy nadal potrzebni. Planujemy podpisać z dyrekcją parku aneks do umowy na obsługę tej trasy na kolejne miesiące przyszłego roku - powiedział PAP szef wozaków z Morskiego Oka Andrzej Mąka.

Na trasie do Morskiego Oka pracuje ponad 300 koni, których stan jest monitorowany. Raz w roku odbywają się szczegółowe badania weterynaryjne. Badający od 15 lat konie z Morskiego Oka dr Marek Tischner zapewnia, że na trasie nigdy nie padł żaden koń z powodu przeciążenia wozów, a incydentalnie zdarzały się potknięcia i przewrócenia koni, które następnie wstawały. Jak dodał, na trasie padły trzy konie, ale nie było to spowodowane wysiłkiem, tylko nagłym zachorowaniem - pęknięciem aorty i kolką żołądkową - oraz spłoszeniem przez nisko lecący śmigłowiec TOPR - przekazał weterynarz.

Organizacje prozwierzęce domagają się całkowitego wycofania transportu konnego z trasy do Morskiego Oka, argumentując, że praca koni na stromym odcinku drogi jest zbyt wyczerpująca.

Co zakładało porozumienie?

Porozumienie, które zostało zawarte w lutym, zakładało, że resort klimatu i środowiska sfinansuje zakup 16 dodatkowych elektrycznych busów, które - wraz z czterema już zakupionymi - miały stworzyć flotę łącznie 20 pojazdów obsługujących trasę. Wozy konne miały pozostać na krótszym, mniej stromym fragmencie drogi, pełniąc funkcję atrakcji turystycznej, a wozacy mieli zostać zaangażowani również w obsługę transportu elektrycznego.

Na trasę w minionym sezonie letnim wyjechały cztery busy elektryczne zakupione przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska za 3 mln 198 tys. zł.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Orlen reaguje na słowa Obajtka ws. cen paliw. "Odkłamujemy"
Orlen reaguje na słowa Obajtka ws. cen paliw. "Odkłamujemy"
Jednostka GROM z nowym dowódcą. Szef MON ogłosił
Jednostka GROM z nowym dowódcą. Szef MON ogłosił