Dania: przedwyborcza gorączka

W przeddzień wyborów parlamentarnych w Danii sondaże są jednomyślne i przewidują porażkę socjaldemokratów, którzy rządzili krajem przez ostatnie 8 lat. Wielkie szanse na pokonanie ich mają liberałowie i ich przedwyborczy koalicjanci: konserwatyści, chadecja oraz ludowcy, którzy - według badania przeprowadzonego na zlecenie dziennika Politiken - mogą zdobyć razem nawet 55% głosów.

Duński premier Poul Nyrup Rasmussen i jego socjaldemokraci razem z koalicyjnymi socjalliberałami mogą liczyć na niewiele ponad 42% głosów. Oznacza to, że dotychczasowa opozycja uzyska 99-mandatową większość w parlamencie Folketing, który liczy 179 miejsc. Lewica może uzyskać ok. 79 mandatów.

Inna ankieta przygotowana przez gazetę Jyllands-Posten podaje podobne prognozy (stosunek 96 do 79). Obydwa sondaże potwierdzają spadek popularności rządzącej socjaldemokracji. Do niedawna przychylność dla niej deklarowała ponad jedna trzecia respondentów. Obecnie robi to niespełna 30%.

Eksperci spodziewają się, że nowym premierem Danii zostanie Anders Fogh Rasmussen, którego Partia Liberalna cieszy się największym, 33-procentowym poparciem Duńczyków. Badania opinii publicznej wskazują także na niewielki wzrost poparcia dla małych partii centrystycznych, które będą zapewne uczestniczyły w formowaniu nowego rządu. Jedynie akceptacja dla populistycznej Partii Ludowej Pia Kjaerssgaarda nieznacznie zmalała po tym, jak ugrupowanie to przedstawiło postulaty zakazu przyjmowania do Danii imigrantów.

Trzytygodniowa kampania wyborcza zakończyła się w niedzielę debatą telewizyjną z udziałem przedstawicieli wszystkich partii. Podczas tego spotkania, premier obiecał w razie zwycięstwa obniżenie rekordowo wysokiego podatku od dochodów. Doszło z tego powodu do sporu między koalicjantami, w wyniku którego socjalliberałowie zagrozili socjaldemokratom "rozwodem". Powszechnie uważa się jednak, że nagły gest Rasmussena w kierunku podatników jest zbyt późny i nie zaowocuje nagłym wzrostem poparcia.

W głosowaniu mogą uczestniczyć 4 mln Duńczyków. Wybierać parlamentarzystów będą wszyscy mieszkańcy Danii, niezależnie od pochodzenia. Głosowanie odbędzie się również na dwóch zamorskich terytoriach Danii: Grenlandii oraz Wyspach Owczych.

Lokale wyborcze zostaną otwarte we wtorek o godz. 9, a zanknięte - o godz. 20. (kar)

Wybrane dla Ciebie
Polska nie może już liczyć na USA? Trzaskowski: te czasy minęły
Polska nie może już liczyć na USA? Trzaskowski: te czasy minęły
Chwile grozy na drodze. Samochód stanął w ogniu
Chwile grozy na drodze. Samochód stanął w ogniu
Człowiek Trumpa chwali skuteczność blokady Iranu. "Dusimy reżim"
Człowiek Trumpa chwali skuteczność blokady Iranu. "Dusimy reżim"
Zmasowany atak na Ukrainę. Oto bilans ofiar ostatniej doby
Zmasowany atak na Ukrainę. Oto bilans ofiar ostatniej doby
Uzbrojenie z USA zagrożone? Szef MON: może dojść do opóźnień
Uzbrojenie z USA zagrożone? Szef MON: może dojść do opóźnień
Pożar lasu pod Częstochową. W akcji samolot gaśniczy
Pożar lasu pod Częstochową. W akcji samolot gaśniczy
Pijany kierowca doprowadził do wypadku. Zginął 16-latek
Pijany kierowca doprowadził do wypadku. Zginął 16-latek
Koniec wszechświata szybciej niż myślano? Naukowcy alarmują
Koniec wszechświata szybciej niż myślano? Naukowcy alarmują
Rośnie ryzyko ukąszenia. Coraz więcej żmij na szlakach górskich
Rośnie ryzyko ukąszenia. Coraz więcej żmij na szlakach górskich
Biskup ostrzega. "Podziały są głębokie, a wojna coraz bliżej granic"
Biskup ostrzega. "Podziały są głębokie, a wojna coraz bliżej granic"
Program SAFE wchodzi w życie. Szef MON wskazał termin
Program SAFE wchodzi w życie. Szef MON wskazał termin
Tajemnicze zaginięcie amerykańskich żołnierzy w Maroku. Służby w akcji
Tajemnicze zaginięcie amerykańskich żołnierzy w Maroku. Służby w akcji