Kolejne weto prezydenta? Wicepremier komentuje
Wicepremier Krzysztof Gawkowski zachęca Karola Nawrockiego do ponownego przemyślenia ustawy o blokowaniu nielegalnych treści w internecie. Nowe przepisy mogą spotkać się z prezydenckim vetem, co budzi kontrowersje w koalicji rządzącej.
Najważniejsze informacje:
- Ustawa o blokowaniu nielegalnych treści budzi kontrowersje i grozi wetem prezydenta.
- Wicepremier Krzysztof Gawkowski argumentuje, że nowe przepisy chronią przed szkodliwymi treściami.
- Prezydent Karol Nawrocki obawia się, że ustawa może prowadzić do cenzury w internecie.
Skandal korupcyjny w Ukrainie. Najbliższe otoczenie Zełenskiego pod lupą służb
Sejm niedawno przyjął ustawę o blokowaniu nielegalnych treści w internecie, co wywołało żywą dyskusję na temat jej potencjalnych skutków. - Nie chce mi się wierzyć - powiedział wicepremier Krzysztof Gawkowski w programie "#BezKitu" w TVN24, podkreślając swoje wątpliwości wobec możliwego sprzeciwu prezydenta Karola Nawrockiego.
- Jak patrzę na doświadczenia pana prezydenta, jego małżonki i jego córki, które dotyczyły hejtu w sieci (...), to wtedy jasno stanąłem po jego stronie jako minister cyfryzacji. Kiedy widziałem w tamtym tygodniu wpisy, które nawoływały do zrobienia krzywdy panu prezydentowi, również takiej, która miała okaleczyć go zdrowotnie, to też reagowałem - dodał Gawkowski.
Czy ustawa grozi cenzurą?
Obawy prezydenta Nawrockiego dotyczą możliwej cenzury internetowej, co może wynikać z nadmiernych uprawnień nowelizacji. Wicepremier Gawkowski podkreśla, że celem ustawy jest usunięcie treści pedofilskich oraz innych nielegalnych materiałów. - Ta ustawa jest właśnie o tym, żeby nielegalne treści w internecie nie miały możliwości się pojawiać - wyjaśnił Gawkowski.
Jeśli prezydent podejmie decyzję o wecie, rząd zapowiada przygotowanie kolejnego projektu, który byłby bardziej akceptowalny. Gawkowski zachęca prezydenta do dokładniejszego zapoznania się z treścią ustawy, sugerując, że jego aktualne wypowiedzi mogą wynikać z niepełnego zrozumienia jej zapisów.
Jakie będą dalsze kroki rządu?
Rząd nie planuje zaprzestać działań, nawet jeśli obecna wersja ustawy spotka się z odrzuceniem. - Zachęciłbym pana prezydenta, żeby przeczytał ustawę - powiedział Gawkowski, wyrażając nadzieję na bardziej konstruktywną współpracę w przyszłości.
Źródło: TVN24