Coraz goręcej na linii Paryż-Rzym - o co się spierają?

Narasta spór między Włochami a Francją o nielegalnych tunezyjskich imigrantów, którzy z włoskiej wyspy Lampedusa chcą przedostać się na francuskie terytorium, gdzie - według zapowiedzi Paryża - nie będą przyjmowani.

Obraz
Źródło zdjęć: © AP | Benjamin Girette

Minister spraw wewnętrznych Włoch Roberto Maroni określił postawę Francji jako "wrogą" i zarzucił jej, że "pokazuje muskuły". Tak zareagował na zapowiedź władz Francji, które postanowiły ograniczyć napływ nielegalnych tunezyjskich imigrantów, zaostrzając przepisy w tej sprawie.

W ten sposób Paryż odpowiedział na krok rządu włoskiego, który zapowiedział przyznawanie tymczasowego prawa pobytu nielegalnym imigrantom z Tunezji, deklarującym wolę udania się do innego kraju europejskiego. Większość z 20 tysięcy Tunezyjczyków przybyłych na Lampedusę od początku roku chce trafić właśnie do Francji. Niektórzy już próbują przedostać się przez granicę. Wielu z nich nie wpuszczono.

Na wiadomość o planach włoskiego rządu szef francuskiego MSW Claude Gueant, cytowany przez włoskie media, oświadczył: - Francja nie chce ucierpieć z powodu fali imigrantów. Odnosząc się do ułatwień proponowanych przez Rzym, wyjaśnił: - Posiadanie prawa pobytu jednego kraju członkowskiego nie wystarczy. Potrzebny jest również dokument tożsamości, a nade wszystko dowód dysponowania odpowiednimi środkami finansowymi.

- Francja ma absolutne prawo odsyłać imigrantów do Włoch i to będzie robić - oznajmił szef MSW Francji, który wydał specjalny wewnętrzny okólnik dla prefektów o zaostrzeniu kontroli granicznych w przypadku imigrantów.

W przeddzień rozmów z francuskim ministrem szef włoskiego MSW Roberto Maroni oświadczył , że Francja nie może nie przyjmować Tunezyjczyków z tymczasowym włoskim prawem pobytu. - Okólnik ministra spraw wewnętrznych Francji nie mówi, że tymczasowe prawo pobytu nie jest ważne - wskazał Maroni.

Wyraził przekonanie, że obiekcje Francji nie są oparte na istniejących zasadach ruchu w strefie Schengen. - Aby ten okólnik mógł wejść w życie, Francja musiałaby zawiesić stosowanie układu z Schengen albo wystąpić z niego - oświadczył minister Maroni, zapowiadając, że w piątek powie to szefowi MSW Francji.

- Rozumiem, że we Francji są wybory w 2012 roku i że prezydent Nicolas Sarkozy ma rywala ze skrajnej prawicy, lecz pokazywanie muskułów to błąd, a ustawianie wojska na granicach to błąd jeszcze większy - powiedział włoski minister.

Wybrane dla Ciebie
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Pośród protestów i blokad. AfD ma nową młodzieżówkę
Pośród protestów i blokad. AfD ma nową młodzieżówkę
Działo się w sobotę. Najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Działo się w sobotę. Najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka
Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka
Wójt Przechlewa przyznał się do spowodowania kolizji po pijanemu
Wójt Przechlewa przyznał się do spowodowania kolizji po pijanemu
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby