Trwa ładowanie...
d47fotl

Co z komunią w tym roku? "Teraz bardziej liczą się prezenty"

"O przyjęciu komunii decyduję ja. O bierzmowaniu zadecyduje dziecko" - pisze Aleksandra. Nie jest to odosobniona opinia, jednak wielu rodziców, tak jak pani Ania, woli decyzję o przyjęciu tego sakramentu zostawić potomnym: "dorośnie, będzie chciała, to przyjmie. Teraz bardziej liczą się prezenty" - tłumaczy kobieta.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Teraz bardziej liczą się prezenty bardziej od komunii" - twierdzi jedna z matek
"Teraz bardziej liczą się prezenty bardziej od komunii" - twierdzi jedna z matek (PAP, Fot: Paweł Kula)
d47fotl

Setki komentarzy i opinii - taką burzę wywołał opublikowany przez nas post. Redakcja Dziejesię spytała internautów o to, czy posyłają swoje dziecko do komunii, a może wolą, by samo zdecydowało.

Rozdźwięku, który pojawił się w komentarzach naszych czytelników, nie spodziewał się nikt. Według badań, większość Polaków uważa się za katolików, żyjących w kraju silnie zakorzenionym w wierze chrześcijańskiej. Tymczasem wielu rodziców twierdzi, że nie pośle swoich dzieci do pierwszej komunii świętej.

Czytaj też: Prezent na Komunię dla chłopca – co wybrać w 2019 roku?

d47fotl

"Dziecko powinno samo decydować"

Jedną z osób, które wzięły głos w dyskusji jest pani Barbara z Piotrawina. Syn jej koleżanki, jak pisze kobieta, sam zdecydował o przyjęciu chrztu i komunii. "Dziecko powinno samo decydować. Mojej koleżanki syn, która jest niewierząca, w wieku 13 lat zdecydował, że się chce ochrzcić i przystąpić do komunii. Mama zadbała o strój i rodziców chrzestnych. Przygotowała uroczysty obiad, ale on sam załatwił formalności z księdzem" - tłumaczy internautka.

Zobacz także: Sekielski dołącza do specjalnej akcji Wirtualnej Polski

Podobnego zdania jest pani Joanna z Sopotu. - Czekam z chrztem, aż będzie gotowe, a co dalej, zobaczymy. Teraz etap nauki, zachęcania i tłumaczenia - zaznacza nasza czytelniczka. Podobnym przykładem przykładem jest syn pani Hanny. "Mój mały sam zdecydował, że chce w tym roku komunię. Ma prawie 11 lat i to jego ksiądz się pytał o zdanie, a nie mnie" - pisze dumna mama.

d47fotl

Ważnym głosem okazał się komentarz pani Anny, która decyzję także pozostawi córce. "Dorośnie, będzie chciała, to przyjmie. Teraz bardziej liczą się prezenty niż sama komunia. Takie jest moje zdanie" - podkreśla kobieta.

Czytaj również: Organizacja pierwszej komunii kosztuje rodziców średnio 1,1 tys. zł

Za małe by podjąć świadomą decyzję?

Wśród opinii naszych internautów pojawiło się także stwierdzenie, że wiek 8 czy też 9 lat (tyle ma dziecko przyjmujące sakrament pierwszej komunii świętej), to za mało, by mogło świadomie uczestniczyć w eucharystii. "Dziecko w takim wieku nie jest jeszcze w stanie samodzielnie podjąć decyzji. Rodzice wychowują go w takiej wierze, jacy sami zostali wychowani" - podkreśla pani Małgorzata. Z kobietą zgadza się m.in. Kacper: "Dziecko w wieku 8-9 lat nie jest w stanie podjąć decyzji o tym, czy przyjmować komunię, czy nie. Moim zdaniem, jeżeli rodzice są wierzący, to pewnie będą chcieli, aby dziecko przyjęło komunię, a potem, gdy trochę dorośnie, będzie mogło samo zdecydować czy chce przyjąć bierzmowanie".

d47fotl

"Żałuję, że zdecydowano za mnie"

Podobnego zdania jest Paulina. "Ja z mężem jesteśmy katolikami po ślubie kościelnym, więc nasze dzieci podane były do chrztu i komunii. Póki nie mają 18 lat i nie decydują o sobie, to my robimy to, co uważamy dla dzieci za dobre. Jeśli skończą 18 lat i podejmą decyzję o odstąpieniu od wiary, czy też przejściu na inną, to ich sprawa. Wtedy zrobią jak chcą, a ja to uszanuję i zmuszała do niczego nie będę" - twierdzi internautka. Tak samo uważa też Jadwiga z Rzepedzi: "Ja swoim dzieciom umożliwiłam zbliżenie do Jezusa. Mam czyste sumienie wobec swoich przekonań i wiary" - zaznacza, a wtóruje jej Aleksandra: "O przyjęciu komunii decyduję ja. O bierzmowaniu zdecyduje dziecko".

Czy jest to do końca właściwa postawa? Tu wątpliwości miała Katarzyna: "Ja żałuję, że zdecydowano za mnie. Żałuję, że mnie zmuszano do wielu rzeczy związanych z wiarą. Do dziś mam niechęć do Kościoła" - tłumaczy nasza czytelniczka.

Przeczytaj także: Prezent komunijny dla księdza. "Jako jedyna nie dałam. Było gadane"

d47fotl

"Księża niestety nie są wiarygodni"

To samo pytanie zadaliśmy naszym internautom w poniedziałek, dwa dni po publikacji dokumentu Tomasza Sekielskiego "Tylko nie mów nikomu", który traktuje o pedofilii wśród polskich księży. Nasi czytelnicy jasno zadeklarowali dalszą chęć posyłania dzieci do pierwszej komunii cho, jak przyznają, widzą problem który trawi polski Kościół.

"Według mnie dziecko do komunii powinno iść, ale na pewno ten film położył duży cień na naszych księży. W większości przypadków nasza wiara zaczyna odbiegać od tego co nauczał Jezus. Jest to temat rzeka, każdy ma swój punkt widzenia, ale księża niestety nie są wiarygodni" - tłumaczy pani Jadwiga. Jej zdanie poparła większość czytelników.

#OczekujeReakcji

Wirtualna Polska utworzyła na Facebooku wydarzenie, w którym możecie wyrażać swoje opinie po publikacji dokumentu "Tylko nie mów nikomu". Chcemy pokazać do ilu osób dotarł ten materiał, a także jakie reakcje wywołał on w społeczeństwie. Liczymy, że doprowadzi to do konkretnych decyzji władz państwowych i kościelnych.

Chcesz podzielić się z nami opinią? Dołącz do wydarzenia i oznacz się hasztagiem #OczekujeReakcji.

d47fotl

Podziel się opinią

Share

d47fotl

d47fotl
Więcej tematów