Chłopiec szedł chodnikiem. Kierowca uratował go przed atakiem psów

W Bogatyni trzy agresywne psy zaatakowały chłopca w rejonie ul. Armii Krajowej. Kierowca, będący świadkiem zdarzenia, interweniował, przeganiając zwierzęta, które osaczyły dziecko.

Chłopiec zaatakowany przez psyChłopiec zaatakowany przez psy
Źródło zdjęć: © Straż Miejska w Bogatyni
Jarosław Kocemba

W poniedziałek w Bogatyni, około godz. 18 na ul. Armii Krajowej trzy psy zaatakowały chłopca. Straż miejska otrzymała zgłoszenie i szybko zareagowała, przywożąc zwierzęta do punktu przetrzymywania, gdzie zostały poddane obserwacji weterynaryjnej.

Na nagraniu z miejskiego monitoringu widać, jak trójka psów biegnie za chłopcem wychodzącym z bocznej uliczki. Początkowo zwierzęta nie wykazują agresji, jednak gdy dziecko przechodzi na drugą stronę ulicy, ponownie ruszają za nim, głośno szczekając. W pewnym momencie chłopiec zaczyna uciekać, a psy nie odpuszczają i zaganiają go w stronę ogrodzenia, na które w końcu się wspina. Całe zdarzenie zauważył kierowca przejeżdżającego samochodu, który zatrzymał pojazd, wysiadł i przepędził psy.

Nielegalni migranci próbowali uciekać bmw. Myśleli, że im się uda

Chłopiec jechał na rowerze

Zgromadzone dowody pomogły straży miejskiej ustalić właściciela psów. Teraz stanie on przed Sądem Rejonowym w Zgorzelcu.

Straż apeluje także do świadków zdarzenia o zgłaszanie się do ich siedziby w celu wsparcia postępowania.

Straż Miejska w Bogatyni wyraziła uznanie dla odwagi kierowcy, który zaryzykował swoje zdrowie, aby pomóc chłopcu. "Pod Pana adresem kierujemy wyrazy podziękowania za obywatelską postawę godną wielkiego uznania" - podkreśla Straż Miejska w wydanym komunikacie.

Źródło: TVN24

Wybrane dla Ciebie
Co się stało w Minneapolis? Analiza wideo rzuca nowe światło
Co się stało w Minneapolis? Analiza wideo rzuca nowe światło
Cichanouska przenosi się do Warszawy. Chodzi o względy bezpieczeństwa
Cichanouska przenosi się do Warszawy. Chodzi o względy bezpieczeństwa
"Stan krytyczny". Nowe szczegóły po wypadku syna Kadyrowa
"Stan krytyczny". Nowe szczegóły po wypadku syna Kadyrowa
Zemsta Trumpa za Grenlandię. Nakłada cła na konkretne kraje
Zemsta Trumpa za Grenlandię. Nakłada cła na konkretne kraje
Policja pokazuje, co znalazła w Lubartowie. "Porwana część czaszy balonu"
Policja pokazuje, co znalazła w Lubartowie. "Porwana część czaszy balonu"
Nuuk wyszło na ulice. Protest na Grenlandii
Nuuk wyszło na ulice. Protest na Grenlandii
Tragiczny pożar w Myjomicach. Wszczęto śledztwo
Tragiczny pożar w Myjomicach. Wszczęto śledztwo
Stało się. Zjawisko pokazuje, że w Polsce jest naprawdę zimno
Stało się. Zjawisko pokazuje, że w Polsce jest naprawdę zimno
Chiny "po cichu" stworzyły barierę na morzu. W użyciu ponad 1,4 tys. łodzi
Chiny "po cichu" stworzyły barierę na morzu. W użyciu ponad 1,4 tys. łodzi
Mężczyzna uciekał przez balkon. W mieszkaniu doszło do pożaru
Mężczyzna uciekał przez balkon. W mieszkaniu doszło do pożaru
Poważny wypadek autokaru, który jechał z Kijowa. Uderzył w słup
Poważny wypadek autokaru, który jechał z Kijowa. Uderzył w słup
Polacy gotowi na rewolucję? Odpowiadają, czy zamieniliby tradycyjną kolędę na mszę
Polacy gotowi na rewolucję? Odpowiadają, czy zamieniliby tradycyjną kolędę na mszę