Trwa ładowanie...
d3srtg4

Chińska armia przygotowuje się do wojny z USA? To "praktyczna rzeczywistość"

Chińska armia zaczęła przygotowania na wypadek konfliktu z USA - donosi "South China Morning Post". Gazeta cytuje komunikat na stronie chińskiej armii: "'Wojna ze Stanami Zjednoczonymi przed upłynięciem kadencji [Trumpa]' to nie jest slogan, ale coś co staje się praktyczną rzeczywistością'"
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Lotniskowiec USA klasy Nimitz i dwie fregaty malezyjskie na Morzu Południowochińskim
Lotniskowiec USA klasy Nimitz i dwie fregaty malezyjskie na Morzu Południowochińskim (AFP, Fot: HO / US Navy)
d3srtg4

Komunikat napisany przez urzędnika z departamentu mobilizacji obrony narodowej Centralnej Komisji Wojskowej ostrzega, że ze względu na zapowiadaną zmianę strategii USA wobec Chin na bardziej asertywną, "coraz bliżej zapłonu" są punkty zapalne w stosunkach obu krajów, w tym aktywność marynarki USA na Morzu Południowochińskim i instalacja tarczy antyrakietowej w Korei Południowej.

Inny komunikat, opublikowany w "Dzienniku Ludowym", organie prasowym Komunistycznej Partii Chin, mówi o tym, że Pekin nie cofnie się przed przeprowadzaniem na ćwiczeń wojskowych pełnym morzu, "niezależnie od zagranicznych prowokacji".

Wypowiedzi chińskich oficjeli są jak dotąd mniej wojownicze, lecz też ostrzegają Waszyngton przed nierozważnymi krokami. Rzeczniczka MSZ Hua Chunying powiedziała, że "USA muszą być ostrożne w swoich działaniach i słowach aby nie szkodzić pokojowi i stabilności w regionie".

d3srtg4

To reakcja na zapowiadaną przez nową administrację w Waszyngtonie bardziej konfrontacyjną politykę wobec Pekinu. Jeszcze przed objęciem rządów nowy prezydent Donald Trump podważył wieloletnią "politykę jednych Chin" stanowiącą podstawę stosunków obu państw od lat 70-tych. Z kolei Rex Tillerson, nowy szef amerykańskiej dyplomacji, zapowiedział zablokowanie Chinom dostępu do budowanych przez nie sztucznych wysp na Morzu Południowochińskim. Obietnicę tę podtrzymał później także rzecznik Białego Domu Sean Spicer. Wszystko to może być zwiastunem niebezpiecznej konfrontacji między potęgami.

- Bardzo mało prawdopodobne jest, że Chiny ugną się pod presją USA. Możemy być pewni, że ten spór będzie stawał się coraz bardziej ryzykownym punktem zapalnym - powiedział cytowany przez "SCMP" Ian Storey, ekspert Instytutu ISEAS-Yusof Ishak w Singapurze.

Podziel się opinią

Share

d3srtg4

d3srtg4
d3srtg4
Więcej tematów