Złoty osłabł realnie do 12,8% powyżej starego parytetu z 13% w czwartek na zamknięciu. Na osłabienie złotego miały wpływ doniesienia z Argentyny, a także zachowania spekulacyjne inwestorów korzystających w dalszym ciągu z różnicy stóp procentowych - powiedział Gackowski.
Dealer BPH nie wyklucza dalszego osłabienia złotego, do poziomu 3,98 za dolara.
Trwające w Argentynie zamieszki nie ustały, choć prezydent kraju Fernando de la Rua ogłosił w czwartek wieczorem swoją dymisję. Opozycja odmówiła przystąpienia do zaproponowanego przez szefa państwa rządu jedności narodowej. (jask)