Trwa ładowanie...
d27orvr

Były rzecznik PiS znowu został tatą. Mamy zdjęcia

Były rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Marcin Mastalerek po raz drugi został tatą. Na świat przyszła jego druga córeczka - Helena. Narodziny miały miejsce 6 września, w tym samym dniu, w którym ujawniono nazwisko nowego rzecznika prezydenta Błażeja Spychalskiego, bliskiego współpracownika Mastalerka.
Share
Marcin Mastalerek był rzecznikiem prasowym Prawa i Sprawiedliwości
Marcin Mastalerek był rzecznikiem prasowym Prawa i SprawiedliwościŹródło: East News, Fot: Wojciech Stróżyk
d27orvr

Helena Mastalerek po przyjściu na świat miała 59 centymetrów, ważyła 3360 gr i otrzymała 10 punktów w skali Apgar. Wczoraj, wraz ze szczęśliwymi rodzicami, opuściła szpital i pojawiła się w domu. - Teraz nie ma mnie dla nikogo. Jestem tylko i wyłącznie dla córek i dla żony - mówi nam były rzecznik PiS.

Helena Mastalerek przyszła na świat 6 września Archiwum prywatne
Helena Mastalerek przyszła na świat 6 wrześniaŹródło: Archiwum prywatne, Fot: archiwum prywatne

Pierwsza z córkek, Barbara również przyszła na świat we wrześniu. 2 lata skończy 21 września. Kiedy przychodziła na świat, Mastalerka nie było już w PiS. A to on poprowadził do zwycięstwa w wyborach prezydenckich Andrzeja Dudę, a także był ojcem sukcesu wyborczego PiS w wyborach parlamentarnych. To on wymyślił Beatę Szydło, jako kandydatkę na premiera. Po konflikcie z prezesem Jarosławem Kaczyńskim musiał jednak usunąć się w cień. Wrócił jako dyrektor w naftowym koncernie PKN Orlen. Ale i tutaj długo miejsca nie zagrzał. Obecnie prowadzi własną firmę doradczą i od czasu do czasu komentuje w mediach bieżące polityczne sprawy. Rzecznikiem prasowym Prawa i Sprawiedliwości był od 2014 roku do lipca 2015 roku.

    Archiwum prywatne
Źródło: Archiwum prywatne, Fot: archiwum prywatne

Kim jest jego żona? Beata Mastalerek ukończyła wyższe studia kosmetologiczne i menedżerskie na Uniwersytecie Warszawskim. Prowadzi własną firmę doradczą i usługową w branży kosmetycznej.

- Poznaliśmy się w 2009 r. na dyskotece. Podszedłem do niej i zaprosiłem na gorącą czekoladę. Powiedziała, że nie wie, czy się zgodzi, a ja na to: "Nie lubisz gorącej czekolady?". A ona: "Lubię, ale nie wiem, czy polubię ciebie". Pokochała... - mówił poseł w wywiadzie dla "Super Expressu".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d27orvr

Podziel się opinią

Share
d27orvr
d27orvr
Więcej tematów