Sally Antia ma obywatelstwo brytyjskie, ale od 12 lat mieszka w Dubaju. Brytyjka przyznała się przed sądem, że zdradzała męża, a nawet opłaciła podróż swojemu kochankowi z Wielkiej Brytanii do Zjednoczonych Emiratów Arabskich i jego zakwaterowanie w pięciogwiazdkowym hotelu. Natomiast przyjaciel kobiety nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów.
Donos na policję o niewierności żony złożył jej mąż Vincent. Choć oboje są Brytyjczykami, kobiecie grozi za małżeńską zdradę odebranie praw rodzicielskich do dwóch nastoletnich córek, a nawet więzienie.