ycipk-3yzatf

Bielsko-Biała. Stanisław Karczewski o Jarosławie Kaczyńskim. Trochę go poniosło

Jarosław Kaczyński to nie tylko "lider" obozu rządzącego i "architekt" jego sukcesu. To także "mąż stanu". Przynajmniej w ocenie marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jarosław Kaczyński jest - według Karczewskiego - "mężem stanu"
Jarosław Kaczyński jest - według Karczewskiego - "mężem stanu" (PAP, Fot: Piotr Polak)
ycipk-3yzatf

Karczewski mówił o Kaczyńskim w Bielsku-Białej. - Mamy kogoś, kto jest naszym liderem, architektem - to jest Jarosław Kaczyński, który, zapewniam państwa, cały czas myśli o rozwoju Polski, w jaki sposób udoskonalić nasz wzrost gospodarczy i to, żeby było w Polsce sprawiedliwie - przekonywał.

- Jeśli ktokolwiek z nas postępuje nie tak, jak powinien postępować, natychmiast jest eliminowany. Jest to mąż stanu, który dba o to, żeby nam się nie pokręciło w głowach i żebyśmy razem z nim budowali przyszłość Polski - oznajmił.

Nawiązując do stwierdzenia, że PiS w niektórych sytuacjach jest "za miękki", marszałek Senatu ocenił, że "mówią to ci, którzy chcieliby, żeby było w PiS bardziej twardo". - Tylko że takie działanie wywołuje też następne skutki; ja bym chciał, ale musimy też wiedzieć, jakie określone działania mają skutki - i te skutki mogą być przeciwne do zamierzonego efektu - tłumaczył.

ycipk-3yzatf

Zobacz także: Dziwny wywód ministra Andrzeja Dudy na temat LGBT

- Dlatego Jarosław Kaczyński jest mężem stanu, że on nie myśli na dziś, na jutro, tylko perspektywicznie - podsumował.

Karczewski wezwał do licznego udziału w wyborach 13 października, "aby ktoś za nas nie zdecydował, że wycofuje się z programów prospołecznych". - Jeżeli nie pójdziemy do wyborów, to znowu nam podwyższą w bardzo krótkim czasie wiek emerytalny, znowu pomyślą sobie, żeby sześciolatkowie poszli do szkoły i wymyślą jeszcze inne rzeczy - ostrzegał.

ycipk-3yzatf

- Przesadziłbym, jeśli powiedziałbym, że jeśli 13 października przegramy wybory to wszystko zostanie stracone, bo te programy mają już takie silne fundamenty, że w większości nie uda się tego zlikwidować, (...) ale będą w tym kombinować, grzebać, ale na pewno nie, żeby dogodzić zwykłym obywatelom, tym biednym ludziom, którzy kiedyś kupowali na kartkę, tylko żeby dogodzić budżetowi, żeby dogodzić sobie i te pieniądze przeznaczać nie wiem na co - podsumował.

Źródło: rmf24.pl

Przeczytaj również: Jarosław Kaczyński premierem? Wicepremier Gowin: to potencjalna kandydatura

ycipk-3yzatf

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
ycipk-3yzatf
ycipk-3yzatf