Białoruskie "tak" dla atomu. "Rosyjski projekt geopolityczny"

Budowę elektrowni atomowej na Grodzieńszczyźnie popiera 50 procent badanych - wynika z sondażu Narodowej Akademii Nauk Białorusi. Pierwszy z dwóch reaktorów ma zostać uruchomiony już w 2019 roku.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Elektrownię atomową koło Ostrowca buduje rosyjski koncern Rosatom.
Elektrownię atomową koło Ostrowca buduje rosyjski koncern Rosatom. (WP.PL)

Przeciwnych budowie elektrowni jest 22 proc. ankietowanych, a 28 proc. nie ma zdania. Sondaż przeprowadzono na grupie 2 tys. osób na terenie całej Białorusi, w tym 300 osób z rejonu ostrowieckiego w obwodzie grodzieńskim, gdzie budowana jest białoruska elektrownia atomowa. To ok. 150 km od polskiej granicy.

Alena Marciszczankawa z Instytutu Socjologii Narodowej Akademii Nauk Białorusi wyjaśnia, że największy odsetek ankietowanych deklaruje poparcie dla budowy elektrowni właśnie w okolicach Ostrowca (65,1 proc.). Najmniej zwolenników projekt ten ma w białoruskiej stolicy (43,7 proc.)

Zobacz też: Atom w Polsce i na świecie

Korzyści i obawy

Wskazując korzyści z rozwijania przez Białoruś energetyki atomowej, w badaniach wymieniano m.in. obniżenie cen energii elektrycznej, zwiększenie niezależności energetycznej tego kraju i ograniczenie importu surowców, a także poprawę sytuacji ekologicznej.

Przeciwnicy mówili o strachu przed katastrofą i braku zaufania do naukowców i specjalistów odpowiedzialnych za elektrownię, problemach z utylizacją odpadów radioaktywnych, pogorszeniu relacji z sąsiadami. Wskazywano również, że elektrownia atomowa może stanowić zagrożenie dla środowiska i dla zdrowia mieszkańców.

Tylko 40 km od litewskiej stolicy

Elektrownia atomowa pod Ostrowcem w obwodzie grodzieńskim, budowana przez rosyjski koncern Rosatom, będzie się składała z dwóch bloków energetycznych, których łączna moc ma wynieść do 2400 megawatów.

Obawy i zastrzeżenia w związku z budową białoruskiej elektrowni niejednokrotnie wyrażała Litwa, której władze określają ją jako „rosyjski projekt geopolityczny”.

Wilno zarzuca Białorusinom m.in. wybiórcze podejście do kwestii bezpieczeństwa, a także brak pełnych informacji na temat budowy elektrowni, która powstaje w odległości zaledwie 40 km od litewskiej stolicy.

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.