WP

Bartoszyce. Tajemnica "dziewczynki o dobrym sercu" rozwiązana. Rodzice zgłosili się na komisariat

Tajemnica dziewczynki z Bartoszyc, która wręczyła nieznajomemu mężczyźnie plik pieniędzy, rozwiązana. Po tym, jak policjanci opublikowali zdjęcia z monitoringu, na komendę zgłosili się rodzice dziecka. Wyjaśnienie tej sprawy jest zaskakujące.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Bartoszyce. Tajemnica "dziewczynki o dobrym sercu" rozwikłana
Bartoszyce. Tajemnica "dziewczynki o dobrym sercu" rozwikłana (KPP Bartoszyce)
WP

Do nietypowego zdarzenia doszło 1 lipca na ul. Wyszyńskiego w Bartoszycach. Mężczyzna zaparkował w tej okolicy auto i chciał iść na działkę. Wtedy podjechała do niego młoda rowerzystka, która wręczyła mu plik banknotów. Tłumaczyła, że "mama kazała pomagać potrzebującym".

Zaskoczony mężczyzna próbował dowiedzieć się, skąd dziecko ma pieniądze i gdzie są rodzice. Nie uzyskał odpowiedzi, bo rowerzystka, nic nie tłumacząc, szybko odjechała w kierunku ul. Gdańskiej. Obdarowany stał jeszcze w tym miejscu kilkadziesiąt minut z nadzieją, że ktoś przyjdzie po pieniądze. Tak się jednak nie stało.

Zobacz także: Bartoszyce. Dziecko wręczyło nieznajomemu plik pieniędzy. "Mama kazała pomagać potrzebującym"

WP

Mężczyzna zgłosił się więc na policję. Opowiedział funkcjonariuszom co mu się przydarzyło i zostawił im plik pieniędzy, które dała mu dziewczynka. Miał nadzieję, że uda się je zwrócić dziecku lub jego rodzicom.

ZOBACZ TEŻ: Tragiczne okoliczności zaginięcia Dawida Żukowskiego. Policja użyła śmigłowca

Policjanci starali się rozwikłać zagadkę, ale okazało się, że nie jest to takie proste. W czwartek rano zdecydowali się poprosić o pomoc społeczeństwo i opublikowali zdjęcia z monitoringu miejskiego, na których widać dziewczynkę.

WP

Zobacz także: Grodzisk Mazowiecki. Dawid Żukowski zaginął. Wstrząsające zeznania maszynisty

Ten zabieg szybko przyniósł pozytywny efekt. - Rodzice dziewczynki zgłosili się na policję. To 9-latka, która wzięła pieniądze z domu. Nie znała ich wartości. Za część gotówki zrobiła zakupy. Bała się zwrócić resztę rodzicom i dlatego oddała je przypadkowej osobie - poinformowała tvn24.pl mł. asp. Marta Kabelis z bartoszyckiej policji.

Rodzice wiedzieli od początku o tym, co zrobiła ich córka. Nie mieli jednak nadziei na odzyskanie pieniędzy, więc nie zgłosili sprawy policji.

Starszemu mężczyźnie 9-latka przekazała dokładnie 1690 złotych. Wkrótce zostaną one zwrócone jej rodzicom.

WP

Źródło: tvn24.pl, KPP Bartoszyce

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP