B. redaktor naczelny "Super Expressu" z zarzutem prowadzenia po pijanemu. Nie przyznaje się do winy

Warszawska Prokuratura Okręgowa wszczęła postępowanie w sprawie b. redaktora naczelnego "Super Expressu" Sławomira J. Dziennikarz, a obecnie PR-owiec miał prowadzić auto pod wpływem alkoholu. J. twierdzi, że jest niewinny.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
J. podkreśla, że badania retrospektywne potwierdzają jego wersję zdarzeń
J. podkreśla, że badania retrospektywne potwierdzają jego wersję zdarzeń (East News, Fot: Lukasz Piecyk/REPORTER)
WP

Sławomir J. został zatrzymany 29 marca br. w Warszawie. Jak informuje Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa - Praga Marcin Saduś, przeciwko byłemu redaktorowi naczelnemu "Super Expressu" toczy się postępowanie, które "jest prowadzone w kierunku kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości". Rzecznik dodaje, że podejrzany został przesłuchany i usłyszał zarzuty.

Jak informuje gazeta.pl, były redaktor naczelny tabloidu zapewnia o swojej niewinności.

- Oczywiście nie prowadziłem samochodu pod wpływem alkoholu. Nie zostałem zatrzymany za kierownicą. Badania retrospektywne potwierdzają moją niewinność - twierdzi J.

WP

Zobacz także: Tomasz Komenda o swoich marzeniach po uniewinnieniu. "Dostaję listy matrymonialne"

Sławomir J. był redaktorem naczelnym "Super Expressu" nieprzerwanie od 2007 roku. Zrezygnował z pracy w dzienniku na rzecz agencji PR. J. został bowiem prezesem firmy R4S, czyli spółki byłego rzecznika PiS Adama Hofmana. Jej wiceprezesem jest były rzecznik policji Mariusz Sokołowski.

Źródło: gazeta.pl

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP