WP
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Austria: szaleniec za kierownicą w Grazu - co najmniej 3 osoby zabite, kilkadziesiąt rannych

Mężczyzna za kierownicą samochodu terenowego szalał po centrum Grazu w południowo-wschodniej Austrii. Zabił trzy osoby, w tym małe dziecko i ranił 34 osoby - informują austriackie media. Sprawcę ostatecznie zatrzymano.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Austria: szaleniec za kierownicą w Grazu - co najmniej 3 osoby zabite, kilkadziesiąt rannych
(Twitter)
WP

Świadkowie mówią, że do strefy dla pieszych w Grazu terenowy samochód wjechał z prędkością ponad 100 km/h. Twierdzą też, że kierowca umyślnie najeżdżał na pieszych. Burmistrz Grazu Siegfried Nagl, który przejeżdżał akurat w pobliżu na skuterze, poinformował prasę, że osobiście widział, jak pod koła dostała się kobieta.

Po szaleńczej jeździe mężczyzna zaatakował jeszcze przechodniów nożem, zanim policjanci zdołali go obezwładnić. Do Grazu ściągnięto służby ratunkowe z całego regionu. Austriacka policja i służby ratownicze zorganizowały na głównym rynku miasta centrum kryzysowe. Kilkadziesiąt karetek przewoziło rannych do szpitali. Wiele okolicznych sklepów zostało zamkniętych. Ich pracownicy i klienci, którzy byli świadkami tragedii, są w szoku.

WP

Wiadomo już, że sprawca to 26-letni Austriak. Nie wiadomo natomiast, jakimi motywami się kierował. Pojawiły się jednak nieoficjalne informacje o jego problemach psychicznych.

Polub WP Wiadomości
WP
WP