WP
Gazeta OlsztyńskaZamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
wybory
12-11-2007 (00:45)

Aszkiełowicz odchodzi z Samoobrony

Rezygnuję z działalności w Samoobronie. Odchodzę z polityki - mówi twórca i szef Samoobrony na Warmii i Mazurach Mieczysław Aszkiełowicz. Nad złożeniem partyjnej legitymacji zastanawia się też były poseł tej partii Adam Ołdakowski - informuje "Gazeta Olsztyńska".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
WP

Aszkiełowicz i Ołdakowski tworzyli regionalne struktury Samoobrony.

Byli posłowie Samoobrony biegają po Sejmie z obiegówkami. Podobnie, jak inni przegrani rozliczają się z długów, pieniędzy wydanych na biura poselskie, sejmowych komputerów, hotelowych pokoi i kwater, zagranicznych wojaży i dyplomatycznych paszportów. Inaczej nie dostaną 30 tys. zł poselskiej odprawy.

W czwartek lub piątek na Wiejską jedzie Aszkiełowicz. Ale dokumenty związane z działalnością poselską, którą Aszkiełowicz prowadził od 2001 roku, to nie jedyny, niepotrzebny mu już papier. Rezygnuję z działalności w Samoobronie. W ogóle odchodzę z polityki. Złożę partyjną legitymację - zapowiada na łamach dziennika.

WP

Dodaje, że zajmie się tym co lubi i umie najlepiej: pracą na swoim 70-hektarowym gospodarstwie w Jonkowie, hodowlą bydła i koni.

Zawiodłem się na polityce i Lepperze- krzywi się. Zaznacza, że na jego decyzję miała wpływ nie tylko porażka w wyborach parlamentarnych. To jest seksafera. To jest to wszystko, co się teraz dzieje. To są ludzie, którzy od dłuższego czasu znaleźli się w otoczeniu Leppera. Mam tego dosyć - podkreśla.

Rezygnacja Aszkiełowicza z działalności w partii oznacza wakat na stanowisku szefa Samoobrony w regionie. Jednak - czytamy w dzienniku - w partii Leppera nie ma kto objąć tego stanowiska.

Jestem zmęczony. Czas zająć się swoim zdrowiem, a nie politycznymi wojenkami - mówi z kolei Adam Ołdakowski. W ostatnich wyborach zdobył 2485 głosów, najwięcej wśród kandydatów Samoobrony. Jeszcze nie wiem, czy złożę legitymację. Na pewno nie będę aktywny przez jakiś czas - mówi "Gazecie Olsztyńskiej". (PAP)

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP