WP
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Armia USA zaostrzyła środki bezpieczeństwa

Prezydent Barack Obama potępił "skandaliczne ataki" w Kanadzie, których ofiarą padł w środę kanadyjski żołnierz, już drugi w ostatnich dniach. Armia USA zaostrzyła środki bezpieczeństwa na Grobie Nieznanych Żołnierzy na Cmentarzu Narodowym w Arlington.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Barack Obama
Barack Obama (PAP/EPA, Fot: SIPA USA-KT)
WP

- Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci - powiedział Obama dziennikarzom. Podkreślił, że nie są znane jeszcze motywy strzelaniny w Ottawie, ale zastrzegł, że władze USA "pozostają czujne".

FBI zapewniło, że nie istnieją żadne szczególne zagrożenia w USA. Niemniej jednak wojsko wzmocniło środki bezpieczeństwa na Grobie Nieznanych Żołnierzy na Cmentarzu Narodowym w Arlington. Wzmocniono także ochronę ambasady USA w Ottawie.

Wcześniej prezydent Obama rozmawiał telefonicznie z premierem Kanady Stephenem Harperem, by "wyrazić solidarność z Kanadą" w imieniu Amerykanów. Jak poinformował Biały Dom, Obama zaoferował też pomoc USA w odpowiedzi na ataki na kanadyjskie wojsko, do jakich doszło 20 października w Montrealu i 22 października w Ottawie.

WP

Uzbrojony mężczyzna zastrzelił kanadyjskiego żołnierza w pobliżu parlamentu w Ottawie, a następnie wbiegł do budynku, gdzie wywiązała się strzelanina. Według policji, w ataku mogło brać udział nawet trzech napastników; jeden został zabity. Nikogo nie aresztowano. Policjanci przeczesują obecnie centrum miasta.

W Montrealu zginął żołnierz staranowany samochodem przez mężczyznę, o którym wiadomo, że interesował się radykalną wykładnią islamu. W ataku domniemanego islamisty rannych zostało dwóch żołnierzy kanadyjskich. Sam islamista został zastrzelony przez policję. Po tym ataku Kanada podniosła "z poziomu niskiego na średni" stopień zagrożenia terrorystycznego.

Polub WP Wiadomości
WP
WP