Trwa ładowanie...
d1n82du

Armenia i Azerbejdżan. Wojna o Górski Karabach. Kolejne ofiary śmiertelne

Walki między wojskami Armenii i Azerbejdżanu trwają. W nocy z poniedziałku na wtorek w spornym rejonie Górskiego Karabachu doszło do kolejnej wymiany ognia. Wzrósł bilans ofiar śmiertelnych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Armenia walczy z Azerbejdżanem. Kolejny dzień napięć
Armenia walczy z Azerbejdżanem. Kolejny dzień napięć (Getty Images)
d1n82du

Konflikt o Górski Karabach przez ostatnią noc nabrał na sile. Przedstawiciel resortu Ministerstwa Obrony Armenii Artsrun Hovhannisyan przekazał, że siły Azerbejdżanu rozpoczęły "masową ofensywę w południowych i północno-wschodnich sektorach frontu".

"Przeciwnik rozpoczął zintensyfikowane przygotowania artyleryjskie, przygotowując się do kolejnego ataku" - napisał Hovhannisyan na Facebooku.

Armeńskie władze podały, że około 200 żołnierzy zostało rannych. Większość poszkodowanych szybko wróciła jednak do prowadzonych przez wojsko działań.

d1n82du

Zobacz też: Aleksander Kwaśniewski o Jarosławie Kaczyńskim: nie zapomina i nie wybacza

Armenia walczy z Azerbejdżanem. Kolejny dzień wymiany ognia

Zupełnie przeciwstawne informacje przekazuje natomiast armia Azerbejdżanu, której przedstawiciele twierdzą, że ponad 550 żołnierzy armeńskich "zostało rozgromionych" - podaje "Deutsche Welle". Strona armeńska stanowczo temu zaprzecza.

d1n82du

Azerbejdżan oświadczył, że po jego stronie zginęło dziewięciu cywilów, a 32 zostało rannych. Separatyści z Górskiego Karabachu ogłosili, że w nocy z poniedziałku na wtorek zginęło 26 kolejnych żołnierzy. Łącznie umrzeć miało już 84 rebeliantów.

Ogólna liczba ofiar śmiertelnych sięgnęła 95.

Armenia kontra Azerbejdżan. Walki nie ustają

Do wybuchu konfliktu w rejonie Górskiego Karabachu doszło w niedzielę rano. Wciąż niejasne jest jednak, kto go rozpoczął, ponieważ obie strony przerzucają się oskarżeniami.

Władze Armenii przekonują, że to Azerbejdżan pierwszy zaatakował osady cywilne separatystów. Z kolei armia Azerbejdżanu twierdzi, że prowadzone przez niego działania są reakcją na ostrzał ze strony Armenii.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1n82du

Podziel się opinią

Share
d1n82du
d1n82du
Więcej tematów