Trwa ładowanie...
d3rdltm
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Angela Merkel za europejskim rozwiązaniem problemu imigrantów w UE

• Merkel: trwałe zmniejszenie liczby imigrantów możliwe tylko w ramach europejskiego rozwiązania
• "Niemcy skorzystały w wyniku jednostronnych decyzji Austrii i innych krajów ws. uchodźców"
• "Czasowa ulga, jaką odczuwają Niemcy i inne kraje to jedno, a sytuacja w Grecji to drugie"
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kanclerz Niemiec Angela Merkel
Kanclerz Niemiec Angela Merkel (PAP/EPA, Fot: Michael Kappeler)
d3rdltm

Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała, że trwałe zmniejszenie liczby imigrantów w Europie możliwe będzie tylko w ramach europejskiego rozwiązania, w porozumieniu z Turcją, a nie działań podejmowanych na własną rękę przez poszczególne kraje UE.

W oświadczeniu rządowym wygłoszonym w Bundestagu Merkel przyznała, że Niemcy "skorzystały" na tym, iż w wyniku jednostronnych decyzji Austrii i innych krajów o zamknięciu granicy na szlaku bałkańskim napływ uchodźców "został wstrzymany".

- Ostrzegam jednak wszystkich, by nie dali się tym omamić - zaznaczyła szefowa rządu. - Czasowa ulga, jaką odczuwają Niemcy i inne kraje, to jedno, a sytuacja w Grecji to drugie. Powinniśmy wszyscy (tą sytuacją) być zaniepokojeni, gdyż nie pozostanie ona bez wpływu na wszystkich - mówiła Merkel. Ostrzegła, że sytuacja panująca obecnie w Grecji "nie może stać się stanem trwałym, gdyż "wpadniemy z deszczu pod rynnę".

d3rdltm

Merkel podkreśliła, że celem UE powinno być zmniejszenie liczby uchodźców, "nie dla niektórych, lecz dla wszystkich krajów - odczuwalne i trwałe", i bez osłabienia systemu Schengen. Jesteśmy "bogatym kontynentem, który jest w stanie wspólnie poradzić sobie z tym problemem" - podkreśliła niemiecka kanclerz.

W przemówieniu na forum parlamentu Merkel wskazała na kluczowe znaczenie współpracy z Turcją w próbach rozwiązania kryzysu migracyjnego. W poniedziałek, 7 marca, UE i Turcja wstępnie uzgodniły plan współpracy, którego celem jest zmniejszenie liczby imigrantów napływających do Europy. Rozmowy mają być kontynuowane w czwartek i piątek na szczycie UE w Brukseli. Zdaniem Merkel podczas obrad okaże się, czy "po raz pierwszy powstanie prawdziwa szansa na trwałe i europejskie rozwiązanie problemu imigrantów". Jak dodała, rozmowy weszły w "decydującą fazę".

Broniąc kontrowersyjnego projektu umowy z Ankarą, Merkel zaznaczyła, że jego istotą jest zobowiązanie Turcji do przyjęcia wszystkich imigrantów, którzy przedostali się nielegalnie przez Morze Egejskie do Europy. W zamian za każdego przyjętego z Grecji nielegalnego uchodźcę z Syrii Turcja będzie mogła przekazać UE legalnie innego Syryjczyka z tureckich obozów dla uchodźców. Realizacja tego planu spowoduje, że przemytnicy ludzi "stracą prawo bytu", gdyż powstanie "legalna alternatywa" - podkreśliła Merkel. Jak dodała, w okresie późniejszym planowane są ustalane dobrowolnie przez kraje UE kontyngenty dla imigrantów z Syrii.

Merkel oceniła pozytywnie dotychczasową pomoc Turcji dla uchodźców. Jak podkreśliła, na terenie tego kraju schronienie znalazło 2,7 mln osób. - Naszym celem powinien być uczciwy podział obciążeń - wtrąciła. Fakt, iż 28 krajów UE z 500 mln mieszkańców ma z tym tak ogromne kłopoty, "nie jest dla UE powodem do dumy" - dodała niemiecka kanclerz. Zapewniła, że przyjęcie Turcji do UE "nie znajduje się w agendzie".

d3rdltm

Dietmar Bartsch, szef klubu parlamentarnego największej partii opozycyjnej Lewica, zarzucił Merkel paktowanie z władzami Turcji, które "wsadzają do więzień dziennikarzy i likwidują wolność prasy". - Prawa człowieka nie mogą być przedmiotem negocjacji - ostrzegł. Skrytykował inne kraje UE odmawiające przyjmowania uchodźców. - Projekt Europa jest bliski załamania - powiedział poseł Lewicy. Przed "zdradą europejskich wartości" w negocjacjach z Turcją ostrzegał też polityk Zielonych Anton Hofreiter.

Wstępnie ustalony plan UE-Turcja zakłada: odsyłanie wszystkich osób przeprawiających się nielegalnie z Turcji na greckie wyspy (również Syryjczyków); przyśpieszenie liberalizacji wizowej dla obywateli Turcji, aby w czerwcu zapadła decyzja o zniesieniu wiz; przyśpieszenie wypłaty 3 mld euro na pomoc uchodźcom w Turcji oraz udostępnienie dodatkowej pomocy finansowej na ten cel w wysokości również 3 mld euro po 2018 r.; przygotowanie do otwarcia pięciu nowych rozdziałów w negocjacjach w sprawie przystąpienia Turcji do UE; możliwość utworzenia "bardziej bezpiecznych" stref w Syrii; przesiedlenia uchodźców bezpośrednio z Turcji do UE według formuły, że za jednego odesłanego imigranta syryjskiego z Grecji do Turcji Unia Europejska przyjmie jednego Syryjczyka z tureckich obozów dla uchodźców.

d3rdltm

Podziel się opinią

Share

d3rdltm

d3rdltm
Więcej tematów