Trwa ładowanie...
d2c1rkd
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Amerykanie wciąż tyją - jest coraz gorzej

Mimo rozmaitych kampanii i wysiłków na rzecz walki z [ epidemią ]( https://portal.abczdrowie.pl/pandemia-a-epidemia-grypy ) otyłości w USA, Amerykanie wciąż przybierają na wadze. Centrum Kontroli Chorób i Prewencji (CDC) ogłosiło w czwartek, że na otyłość cierpi już prawie 38 proc. dorosłych mieszkańców USA.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Amerykanie wciąż tyją - jest coraz gorzej
(Jupiterimages)
d2c1rkd

Z przeprowadzonego przez CDC badania wynika, że wskaźnik otyłości wzrósł do 38 proc. dorosłych Amerykanów z 32 proc. 10 lat temu. Podczas gdy dekadę temu mniej więcej tyle samo kobiet i mężczyzn było otyłych, obecnie problem ten w większym stopniu dotyczy kobiet, zwłaszcza czarnoskórych (57 proc.) i z mniejszości latynoskiej (46 proc.).

Badanie zostało przeprowadzone na grupie 5 tys. osób, w oparciu nie tylko o wywiady, ale też o ważenie uczestników.

Jeśli chodzi o otyłość u dzieci, to badanie nie wykazało większych zmian. W przedziale wiekowym od 2 do 19 lat wskaźnik otyłości wynosi - według CDC - około 17 proc., czyli tyle samo co dekadę temu.

d2c1rkd

Eksperci przyznają, że wyniki badania CDC są zaskakujące, gdyż w ostatnich latach pojawiły się budzące ostrożny optymizm dane, wskazujące, że otyłych przestało przybywać, a nawet nieznacznie ubyło ich wśród dzieci.

Zgodnie z innym rządowym badaniem, opublikowanym rok temu przez tygodnik "Journal of the American Medical Association" (JAMA), wskaźnik otyłości u dzieci w wieku przedszkolnym od 2 do 5 lat spadł w USA w ciągu dekady z 14 do 8 proc. Eksperci cieszyli się wówczas, że otyłość, jeden z największych problemów zdrowia publicznego USA, spada u najmłodszych. Ale już tamten raport wskazywał, że otyłość wzrosła wśród starszych kobiet w wieku 60 lub więcej lat.

Amerykanie od kilku lat walczą z epidemią otyłości na różne sposoby. Rząd federalny, który subsydiuje szkolne posiłki, trzy lata temu zmienił warunki dotacji, wymagając, by szkoły wprowadziły więcej owoców i warzyw oraz zmniejszyły ilość soli i tłuszczów w śniadaniach i obiadach serwowanych uczniom. Od jesieni ub. roku w życie weszły też minimalne wytyczne dla przekąsek sprzedawanych w szkolnych sklepikach. Zgodnie z nimi szkoły powinny oferować mniej kaloryczne przekąski oraz ograniczyć dostęp do słodkich napojów, batoników i cukierków.

W walkę z otyłością wśród najmłodszych aktywnie włączyła się Pierwsza Dama Michelle Obama. Od 2010 roku prowadzi kampanię "Ruszajmy się" w szkołach i ośrodkach opieki nad dziećmi, promując zdrowe odżywianie i aktywność fizyczną. Ponadto założyła przy Białym Domu ogródek, by popularyzować wśród Amerykanów świeże warzywa.

d2c1rkd

Dość aktywnie rozwija się też w USA ruch na rzecz zdrowej żywności - Slow Food, który ma być przeciwwagą dla sieci restauracji serwujących tzw. śmieciowe jedzenie (junk food), czyli taniej, bo łatwej w produkcji i najczęściej przetworzonej żywności zawierającej dużo pustych kalorii, soli, tłuszczu i cukru. Jednak w przeciwieństwie do takich gotowych dań, zdrowa, świeża i organiczna żywność jest w USA bardzo droga.

Zobacz także: Amerykanie tyją w zastraszającym tempie

d2c1rkd

Podziel się opinią

Share

d2c1rkd

d2c1rkd
Więcej tematów