Trwa ładowanie...
d2blwrw
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

28-latek wytypowany do fałszywego alarmu w Modlinie

• W niedzielę, w wyniku fałszywego alarmu bombowego, ewakuowano 800 osób
• W sprawie przesłuchano 21 osób
• Mężczyźnie grozi do ośmiu lat więzienia
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Terminal pasażerski lotniska w Modlinie
Terminal pasażerski lotniska w Modlinie (Agencja Forum, Fot: Wojciech Krynski)
d2blwrw

28-letni mężczyzna może być sprawcą fałszywego alarmu na lotnisku w podwarszawskim Modlinie. Został wytypowany po przesłuchaniu 21 osób, które zostały zatrzymane w tej sprawie - poinformowała Komenda Stołeczne Policji. Za tego typu "żart" może mu grozić nawet do ośmiu lat więzienia.

- W tej sprawie przesłuchano 20 osób; jedna jest nadal w naszej dyspozycji. To 28-letni mężczyzna. Został wytypowany jako osoba, która mogła mieć związek z alarmem - powiedziała Iwona Jurkiewicz z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.

W niedzielę ok. godz. 21 Straż Graniczna została poinformowana o bombie na modlińskim lotnisku. Służby potraktowały sprawę bardzo poważnie, ewakuowano nie tylko ludzi znajdujących się na terminalu ale też w samolotach - w sumie ok. 800 osób; cztery loty przekierowano na lotnisko w Warszawie. Po sprawdzeniu lotniska okazało się, że bomby nie ma.

d2blwrw

Funkcjonariusze ustalili numer telefonu, z którego dzwoniono z informacją o bombie. - Na miejscu było 21 osób, nikt nie chciał przyznać się do tego, że dzwonił z informacją o ładunku; nikt też nie chciał powiedzieć kto dzwonił. Prokurator zdecydował o zatrzymaniu wszystkich - dodała Jurkiewicz.

Śledztwo w sprawie prowadzi prokuratura w Nowym Dworze Mazowieckim. 28-latek jeszcze we wtorek może usłyszeć zarzuty. Za sprowadzenie niebezpieczeństwa powszechnego grozi mu od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia. Do tego dochodzą koszty akcji - zaangażowania służb, przekierowania lotów.

d2blwrw

Podziel się opinią

Share

d2blwrw

d2blwrw
Więcej tematów