27‑latka zmarła po porodzie. W szpitalu pojawiła się policja
27-lenia Ukrainka zmarła po porodzie. Do tragedii doszło w szpitalu w wielkopolskim Krotoszynie. - Policja zabezpiecza dokumentację medyczną w sprawie na polecenie miejscowej prokuratury – poinformował oficer prasowy krotoszyńskiej policji asp. sztab. Piotr Szczepaniak.
14.12.2023 17:46
Na oddział ginekologiczny szpitala w Krotoszynie zgłosiła się 27–letnia Ukrainka, która była w 33. tygodniu ciąży. Ze względu na złe samopoczucie kobietę przywiózł do szpitala jej mąż.
Po badaniach lekarze zdecydowali o konieczności przeprowadzenia cesarskiego cięcia. Kilka godzin po operacji kobieta zmarła.
Szpital nie zawiadomił w tej sprawie policji i prokuratury. Z Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, która reguluje obowiązki szpitala, wynika, że lecznica musi jedynie powiadomić osoby najbliższe.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Policja zabezpiecza dokumentację
Reporterce PAP nie udało skontaktować się z dyrekcją szpitala, żeby dowiedzieć się, co było przyczyną śmierci kobiety. Wiadomo, że w tej chwili w szpitalu są funkcjonariusze krotoszyńskiej policji, którzy zabezpieczają dokumentację medyczną pacjentki.
- Działania wykonujemy na polecenie prokuratury – powiedział policjant.
Dziecko przetransportowano do ostrowskiego szpitala na oddział neonatologiczny z objawami niedotlenienia.
Źródło: PAP