10 zabitych w atakach w Bagdadzie
Niezidentyfikowani napastnicy wtargnęli
do siedziby irackiej firmy handlowej w Bagdadzie i
zastrzelili ośmioro jej pracowników, pięciu mężczyzn i trzy
kobiety, a sześciu ranili - podała policja.
29.03.2006 11:15
Uzbrojeni mężczyźni w cywilnych ubraniach podjechali rano pięcioma czarnymi bmw przed firmę Al-Ibtikar Trade Contracting Co.
Ci, którzy przeżyli atak, powiedzieli policji, że intruzi przedstawili się jako agenci służb wywiadowczych irackiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.
Motywy ataku nie są jasne. Porucznik policji Majsam Abdul-Razak powiedział, że napastnicy podpalili budynek i, jak się zdaje, nie zrabowali pieniędzy.
W zachodniej części Bagdadu rebelianci zaatakowali patrol policji drogowej. W strzelaninie, która trwała kwadrans, zginął policjant, a czterech innych zostało rannych.
Inny patrol, jadący na pomoc ostrzelanym, dostał się pod ogień drugiej grupy rebeliantów. Dwaj policjanci zostali ciężko ranni.
W południowym Bagdadzie snajper zastrzelił policjanta na patrolu w mieszanej sunnicko-szyickiej dzielnicy Dora.