Trwa ładowanie...

Tragedia w Wawrowie. Prokuratura postawiła zarzuty, jest trzymiesięczny areszt

26-letni kierowca BMW z Gorzowa Wielkopolskiego, który śmiertelnie potrącił 10-latka w Wawrowie, usłyszał zarzuty. Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, złożył wyjaśnienia i wyraził skruchę - przekazała Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim. Po południu sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla mężczyzny.

Tragedia w Wawrowie. Prokuratura postawiła zarzutyTragedia w Wawrowie. Prokuratura postawiła zarzutyŹródło: Lubuska policja
d25jsmt
d25jsmt

Do potrącenia 10-latka doszło w piątek około północy w podgorzowskim Wawrowie, podczas gdy dzieci szykowały się do wyjazdu w góry. W trakcie pakowania przez nie rzeczy do autokaru jadący z dużą prędkością samochód marki BMW potrącił jednego z uczestników wycieczki i uciekł z miejsca zdarzenia. 10-latek zmarł w szpitalu.

W poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim przekazała nowe informacje. 26-latek usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym, ucieczki z miejsca zdarzenia oraz prowadzenia pojazdu wbrew orzeczonemu wcześniej zakazowi.

Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, złożył wyjaśnienia i wyraził skruchę z powodu tego, co się wydarzyło. Wobec kierowcy prokurator skieruje teraz do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Nawet 8 tys. zł dla małżeństw z długim stażem. Co na to Polacy?

Wypadek w Wawrowie. Kierowca przyjmował narkotyki

Do zatrzymania 26-latka doszło w sobotę około godziny 15 przy ul. Ogińskiego w Gorzowie. Mężczyzna był kompletnie zaskoczony. Wsiadał już do taksówki, którą miał gdzieś odjechać. Policjanci przypuszczają, że mógł chcieć opuścić miasto, a nawet Polskę.

d25jsmt

Mężczyzna w momencie zatrzymania miał przy sobie narkotyki. Przyznał się także, że w dniu wypadku również je przyjmował.

- Powiedział policjantom przy zatrzymaniu, że wcześniej, w piątek około godziny 14 aplikował narkotyki. Dlatego bezpośrednio po zatrzymaniu pojechali do szpitala w Gorzowie, żeby pobrać od niego krew do badań - powiedział rzecznik prasowy KWP w Gorzowie Wielkopolskim podinspektor Marcin Maludy.

Dwie kolejne osoby zatrzymane

W sprawie policjanci zatrzymali dwie kolejne osoby: to 28-letni brat mężczyzny oraz 24-letnia kobieta. Oboje usłyszeli zarzuty poplecznictwa. Kobiecie dodatkowo przedstawiono zarzut posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych.

d25jsmt

- Paulinie M. został przedstawiony zarzut z art. 239 par. 1 Kodeksu Karnego, czyli tzw. poplecznictwo, utrudnianie postępowania oraz drugi zarzut - posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych. Pani nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów i odmówiła składania wyjaśnień - przekazała Agnieszka Hornicka-Mielcarek z Prokuratury Rejonowej w Gorzowie Wielkopolskim.

Zarzut poplecznictwa usłyszał też 28-letni Arkadiusz P., który - jak informowała w sobotę policja - jest bratem podejrzanego o spowodowanie śmiertelnego wypadku w Wawrowie. - Pan również nie przyznał się do postawionego mu zarzutu, ale złożył wyjaśnienia - dodała Hornicka-Mielcarek.

Przeczytaj również:

d25jsmt
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

d25jsmt
Więcej tematów