1,5-roczne dziecko zmarło przytrzaśnięte w kanapie

W sobotę Suwałkach w woj. podlaskim pozostawiona bez opieki dorosłych 1,5-roczna dziewczynka zmarła w czasie zabawy z rodzeństwem we własnym domu, przytrzaśnięta kanapą.

Do tragedii doszło w sobotę wieczorem w mieszkaniu rodziny z siedmiorgiem dzieci. Najmłodsze miało 1,5 roku, najstarsze - 16 lat. Gdy dzieci oglądały w pokoju telewizję, rodzice przebywali w kuchni ze znajomymi, gdzie - według niepotwierdzonych informacji - pili alkochol - podała w niedzielę policja.

Wieczorem najstarsza córka postanowiła wyjąć z kanapy pościel, by przygotować łóżko do spania. Dopiero po kilkunastu minutach zauważyła swoją najmłodszą siostrę na podłodze. Głowa dziecka była przytrzaśnięta skrzynią kanapy. Mimo reanimacji wezwanego pogotowia ratunkowego, dziewczynka zmarła.(mw)

Wybrane dla Ciebie
Trump uderza w Europę. Berlin zapowiada odpowiedź
Trump uderza w Europę. Berlin zapowiada odpowiedź
UE reaguje na cła Trumpa. Bruksela odpowiada
UE reaguje na cła Trumpa. Bruksela odpowiada
Działo się w sobotę. Oto najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Działo się w sobotę. Oto najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
"Nie damy się szantażować". Europa odpowiada Trumpowi
"Nie damy się szantażować". Europa odpowiada Trumpowi
Trump karze Europę. "To zła wiadomość dla UE i NATO"
Trump karze Europę. "To zła wiadomość dla UE i NATO"
Co się stało w Minneapolis? Analiza wideo rzuca nowe światło
Co się stało w Minneapolis? Analiza wideo rzuca nowe światło
Cichanouska przenosi się do Warszawy. Chodzi o względy bezpieczeństwa
Cichanouska przenosi się do Warszawy. Chodzi o względy bezpieczeństwa
"Stan krytyczny". Nowe szczegóły po wypadku syna Kadyrowa
"Stan krytyczny". Nowe szczegóły po wypadku syna Kadyrowa
Zemsta Trumpa za Grenlandię. Nakłada cła na konkretne kraje
Zemsta Trumpa za Grenlandię. Nakłada cła na konkretne kraje
Policja pokazuje, co znalazła w Lubartowie. "Porwana część czaszy balonu"
Policja pokazuje, co znalazła w Lubartowie. "Porwana część czaszy balonu"
Nuuk wyszło na ulice. Protest na Grenlandii
Nuuk wyszło na ulice. Protest na Grenlandii
Tragiczny pożar w Myjomicach. Wszczęto śledztwo
Tragiczny pożar w Myjomicach. Wszczęto śledztwo