więcej

Jakie będą losy wywiezionych z Drohobycza fresków Schulza?.

PAP | dodane 2007-11-21 (12:40)
drukuj

Jerozolimski instytut Yad Vashem po raz pierwszy przyznał, że prowadzi z Ukrainą rozmowy o ostatecznym uregulowaniu sprawy fresków Bruno Schulza, wywiezionych potajemnie z jego rodzinnego Drohobycza do Izraela w 2001 r. - podała ukraińska sekcja radia Deutsche Welle.

Ukraina gotowa jest przekazać freski w długookresową dzierżawę instytutowi Yad Vashem, w zamian za co strona izraelska uzna je za część spuścizny narodowo-kulturalnej Ukrainy - informuje radiostacja, powołując się na komunikat Yad Vashem.

Dyrekcja instytutu zaprzeczała dotychczas, by prowadziła z Ukraińcami jakiekolwiek rozmowy na temat fresków Schulza.

Jak poinformował niemiecką radiostację attache kulturalny ambasady Ukrainy w Izraelu Maksym Osawoliuk, rozmowy "rzeczywiście trwają, a po ich zakończeniu dojdzie do podpisania umowy, w której znajdzie się zapis o prawach Ukrainy wobec spuścizny drohobyckiego artysty".

Potajemne wywiezienie z Drohobycza fresków, jakie Schulz namalował tam przed śmiercią w 1942 roku, wywołało duży rezonans zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce i spotkało się z międzynarodową krytyką pod adresem instytutu Yad Vashem.

Bruno Schulz (1892-1942), polski pisarz i grafik żydowskiego pochodzenia, został zastrzelony przez gestapowca podczas likwidacji drohobyckiego getta. Trzy freski namalował w roku swej śmierci jako ilustracje do niemieckich baśni ludowych, na ścianach pokoju dziecinnego w willi w Drohobyczu, zajmowanej przez naczelnika gestapo Feliksa Landaua. Wśród namalowanych postaci jest woźnica, któremu autor "Sklepów cynamonowych" nadał własne rysy.

Po II wojnie światowej Drohobycz wszedł w obręb radzieckiej Ukrainy. Na początku lat 90. po upadku ZSRR i odrodzeniu zainteresowania dziełami Schulza, Polska i Ukraina zainicjowały powstanie muzeum poświęconego jego pamięci. Na początku 2001 roku zidentyfikowano willę, w której mieszkał Landau i odnaleziono w niej uszkodzone freski. Kiedy ukraińscy i polscy eksperci rozpoczęli badania nad freskami i zastanawiali się nad sposobem ich konserwacji i ekspozycji, dzieła zniknęły.

W maju 2001 roku Yad Vashem przyznał, że freski Schulza są w jego magazynach. Później ujawniono, że zatrudniony przez Yad Vashem człowiek przekonał właścicieli mieszkania w willi do sprzedania instytutowi fresków za nieujawnioną sumę. (sm)

Jarosław Junko
TAGI: izrael
oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 1312