WAŻNE
TERAZ

Czuć niepokój na Grenlandii. Nasza korespondencja z Nuuk

Związkowcy trzeci dzień przed sejmem

Protest trwa w najlepsze - związkowcy protestują zmianowo

Obraz

/ 15Tak się "bawią" przed sejmem - co robią związkowcy

Obraz
© WP.PL

W Warszawie trzeci dzień związkowych protestów przeciwko polityce rządu. Akcja zorganizowana przez trzy centrale związkowe: "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, potrwa do soboty.

Na dzisiaj w ustawionym przed sejmem miasteczku namiotowym od 11.00 zaplanowano dwie debaty. Pierwsza: o roli dialogu społecznego z udziałem ekspertów i druga - obywatelska. Od 16.30 scena i mikrofon będą do dyspozycji członków organizacji społecznych, inicjatyw obywatelskich i innych organizacji wspierających protest.

Po południu, ok. 13.00. zaplanowany jest przemarsz przed kancelarię premiera, gdzie nastąpi dalsza część protestów.

Przed sejmem działacze protestują zmianowo - autokary zabierają jednych związkowców, a przywożą drugich.

Na pełnych obrotach pracuje "jadłodajnia", która rozdziela ciepłe posiłki.

Związkowcy radzą sobie, jak mogą w niesprzyjającej aurze. Pod namiotami suszą przemoknięte ubrania, a buty - nad grillem.

Kulminacją akcji ma być wielka manifestacja w sobotę. Organizatorzy chcą ściągnąć do Warszawy nawet 60 tysięcy osób.

(PAP/WP.PL/meg)

/ 15Protest trwa w najlepsze - związkowcy protestują zmianowo

Obraz
© WP.PL

W Warszawie trzeci dzień związkowych protestów przeciwko polityce rządu. Akcja zorganizowana przez trzy centrale związkowe: "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, potrwa do soboty.

Na dzisiaj w ustawionym przed sejmem miasteczku namiotowym od 11.00 zaplanowano dwie debaty. Pierwsza: o roli dialogu społecznego z udziałem ekspertów i druga - obywatelska. Od 16.30 scena i mikrofon będą do dyspozycji członków organizacji społecznych, inicjatyw obywatelskich i innych organizacji wspierających protest.

Po południu, ok. 13.00. zaplanowany jest przemarsz przed kancelarię premiera, gdzie nastąpi dalsza część protestów.

Przed sejmem działacze protestują zmianowo - autokary zabierają jednych związkowców, a przywożą drugich.

Na pełnych obrotach pracuje "jadłodajnia", która rozdziela ciepłe posiłki.

Związkowcy radzą sobie, jak mogą w niesprzyjającej aurze. Pod namiotami suszą przemoknięte ubrania, a buty - nad grillem.

Kulminacją akcji ma być wielka manifestacja w sobotę. Organizatorzy chcą ściągnąć do Warszawy nawet 60 tysięcy osób.

/ 15Protest trwa w najlepsze - związkowcy protestują zmianowo

Obraz
© WP.PL

W Warszawie trzeci dzień związkowych protestów przeciwko polityce rządu. Akcja zorganizowana przez trzy centrale związkowe: "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, potrwa do soboty.

Na dzisiaj w ustawionym przed sejmem miasteczku namiotowym od 11.00 zaplanowano dwie debaty. Pierwsza: o roli dialogu społecznego z udziałem ekspertów i druga - obywatelska. Od 16.30 scena i mikrofon będą do dyspozycji członków organizacji społecznych, inicjatyw obywatelskich i innych organizacji wspierających protest.

Po południu, ok. 13.00. zaplanowany jest przemarsz przed kancelarię premiera, gdzie nastąpi dalsza część protestów.

Przed sejmem działacze protestują zmianowo - autokary zabierają jednych związkowców, a przywożą drugich.

Na pełnych obrotach pracuje "jadłodajnia", która rozdziela ciepłe posiłki.

Związkowcy radzą sobie, jak mogą w niesprzyjającej aurze. Pod namiotami suszą przemoknięte ubrania, a buty - nad grillem.

Kulminacją akcji ma być wielka manifestacja w sobotę. Organizatorzy chcą ściągnąć do Warszawy nawet 60 tysięcy osób.

/ 15Protest trwa w najlepsze - związkowcy protestują zmianowo

Obraz
© WP.PL

W Warszawie trzeci dzień związkowych protestów przeciwko polityce rządu. Akcja zorganizowana przez trzy centrale związkowe: "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, potrwa do soboty.

Na dzisiaj w ustawionym przed sejmem miasteczku namiotowym od 11.00 zaplanowano dwie debaty. Pierwsza: o roli dialogu społecznego z udziałem ekspertów i druga - obywatelska. Od 16.30 scena i mikrofon będą do dyspozycji członków organizacji społecznych, inicjatyw obywatelskich i innych organizacji wspierających protest.

Po południu, ok. 13.00. zaplanowany jest przemarsz przed kancelarię premiera, gdzie nastąpi dalsza część protestów.

Przed sejmem działacze protestują zmianowo - autokary zabierają jednych związkowców, a przywożą drugich.

Na pełnych obrotach pracuje "jadłodajnia", która rozdziela ciepłe posiłki.

Związkowcy radzą sobie, jak mogą w niesprzyjającej aurze. Pod namiotami suszą przemoknięte ubrania, a buty - nad grillem.

Kulminacją akcji ma być wielka manifestacja w sobotę. Organizatorzy chcą ściągnąć do Warszawy nawet 60 tysięcy osób.

/ 15Protest trwa w najlepsze - związkowcy protestują zmianowo

Obraz
© WP.PL

W Warszawie trzeci dzień związkowych protestów przeciwko polityce rządu. Akcja zorganizowana przez trzy centrale związkowe: "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, potrwa do soboty.

Na dzisiaj w ustawionym przed sejmem miasteczku namiotowym od 11.00 zaplanowano dwie debaty. Pierwsza: o roli dialogu społecznego z udziałem ekspertów i druga - obywatelska. Od 16.30 scena i mikrofon będą do dyspozycji członków organizacji społecznych, inicjatyw obywatelskich i innych organizacji wspierających protest.

Po południu, ok. 13.00. zaplanowany jest przemarsz przed kancelarię premiera, gdzie nastąpi dalsza część protestów.

Przed sejmem działacze protestują zmianowo - autokary zabierają jednych związkowców, a przywożą drugich.

Na pełnych obrotach pracuje "jadłodajnia", która rozdziela ciepłe posiłki.

Związkowcy radzą sobie, jak mogą w niesprzyjającej aurze. Pod namiotami suszą przemoknięte ubrania, a buty - nad grillem.

Kulminacją akcji ma być wielka manifestacja w sobotę. Organizatorzy chcą ściągnąć do Warszawy nawet 60 tysięcy osób.

/ 15Protest trwa w najlepsze - związkowcy protestują zmianowo

Obraz
© WP.PL

W Warszawie trzeci dzień związkowych protestów przeciwko polityce rządu. Akcja zorganizowana przez trzy centrale związkowe: "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, potrwa do soboty.

Na dzisiaj w ustawionym przed sejmem miasteczku namiotowym od 11.00 zaplanowano dwie debaty. Pierwsza: o roli dialogu społecznego z udziałem ekspertów i druga - obywatelska. Od 16.30 scena i mikrofon będą do dyspozycji członków organizacji społecznych, inicjatyw obywatelskich i innych organizacji wspierających protest.

Po południu, ok. 13.00. zaplanowany jest przemarsz przed kancelarię premiera, gdzie nastąpi dalsza część protestów.

Przed sejmem działacze protestują zmianowo - autokary zabierają jednych związkowców, a przywożą drugich.

Na pełnych obrotach pracuje "jadłodajnia", która rozdziela ciepłe posiłki.

Związkowcy radzą sobie, jak mogą w niesprzyjającej aurze. Pod namiotami suszą przemoknięte ubrania, a buty - nad grillem.

Kulminacją akcji ma być wielka manifestacja w sobotę. Organizatorzy chcą ściągnąć do Warszawy nawet 60 tysięcy osób.

/ 15Protest trwa w najlepsze - związkowcy protestują zmianowo

Obraz
© WP.PL

W Warszawie trzeci dzień związkowych protestów przeciwko polityce rządu. Akcja zorganizowana przez trzy centrale związkowe: "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, potrwa do soboty.

Na dzisiaj w ustawionym przed sejmem miasteczku namiotowym od 11.00 zaplanowano dwie debaty. Pierwsza: o roli dialogu społecznego z udziałem ekspertów i druga - obywatelska. Od 16.30 scena i mikrofon będą do dyspozycji członków organizacji społecznych, inicjatyw obywatelskich i innych organizacji wspierających protest.

Po południu, ok. 13.00. zaplanowany jest przemarsz przed kancelarię premiera, gdzie nastąpi dalsza część protestów.

Przed sejmem działacze protestują zmianowo - autokary zabierają jednych związkowców, a przywożą drugich.

Na pełnych obrotach pracuje "jadłodajnia", która rozdziela ciepłe posiłki.

Związkowcy radzą sobie, jak mogą w niesprzyjającej aurze. Pod namiotami suszą przemoknięte ubrania, a buty - nad grillem.

Kulminacją akcji ma być wielka manifestacja w sobotę. Organizatorzy chcą ściągnąć do Warszawy nawet 60 tysięcy osób.

/ 15Protest trwa w najlepsze - związkowcy protestują zmianowo

Obraz
© WP.PL

W Warszawie trzeci dzień związkowych protestów przeciwko polityce rządu. Akcja zorganizowana przez trzy centrale związkowe: "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, potrwa do soboty.

Na dzisiaj w ustawionym przed sejmem miasteczku namiotowym od 11.00 zaplanowano dwie debaty. Pierwsza: o roli dialogu społecznego z udziałem ekspertów i druga - obywatelska. Od 16.30 scena i mikrofon będą do dyspozycji członków organizacji społecznych, inicjatyw obywatelskich i innych organizacji wspierających protest.

Po południu, ok. 13.00. zaplanowany jest przemarsz przed kancelarię premiera, gdzie nastąpi dalsza część protestów.

Przed sejmem działacze protestują zmianowo - autokary zabierają jednych związkowców, a przywożą drugich.

Na pełnych obrotach pracuje "jadłodajnia", która rozdziela ciepłe posiłki.

Związkowcy radzą sobie, jak mogą w niesprzyjającej aurze. Pod namiotami suszą przemoknięte ubrania, a buty - nad grillem.

Kulminacją akcji ma być wielka manifestacja w sobotę. Organizatorzy chcą ściągnąć do Warszawy nawet 60 tysięcy osób.

/ 15Protest trwa w najlepsze - związkowcy protestują zmianowo

Obraz
© WP.PL

W Warszawie trzeci dzień związkowych protestów przeciwko polityce rządu. Akcja zorganizowana przez trzy centrale związkowe: "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, potrwa do soboty.

Na dzisiaj w ustawionym przed sejmem miasteczku namiotowym od 11.00 zaplanowano dwie debaty. Pierwsza: o roli dialogu społecznego z udziałem ekspertów i druga - obywatelska. Od 16.30 scena i mikrofon będą do dyspozycji członków organizacji społecznych, inicjatyw obywatelskich i innych organizacji wspierających protest.

Po południu, ok. 13.00. zaplanowany jest przemarsz przed kancelarię premiera, gdzie nastąpi dalsza część protestów.

Przed sejmem działacze protestują zmianowo - autokary zabierają jednych związkowców, a przywożą drugich.

Na pełnych obrotach pracuje "jadłodajnia", która rozdziela ciepłe posiłki.

Związkowcy radzą sobie, jak mogą w niesprzyjającej aurze. Pod namiotami suszą przemoknięte ubrania, a buty - nad grillem.

Kulminacją akcji ma być wielka manifestacja w sobotę. Organizatorzy chcą ściągnąć do Warszawy nawet 60 tysięcy osób.

10 / 15Protest trwa w najlepsze - związkowcy protestują zmianowo

Obraz
© WP.PL

W Warszawie trzeci dzień związkowych protestów przeciwko polityce rządu. Akcja zorganizowana przez trzy centrale związkowe: "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, potrwa do soboty.

Na dzisiaj w ustawionym przed sejmem miasteczku namiotowym od 11.00 zaplanowano dwie debaty. Pierwsza: o roli dialogu społecznego z udziałem ekspertów i druga - obywatelska. Od 16.30 scena i mikrofon będą do dyspozycji członków organizacji społecznych, inicjatyw obywatelskich i innych organizacji wspierających protest.

Po południu, ok. 13.00. zaplanowany jest przemarsz przed kancelarię premiera, gdzie nastąpi dalsza część protestów.

Przed sejmem działacze protestują zmianowo - autokary zabierają jednych związkowców, a przywożą drugich.

Na pełnych obrotach pracuje "jadłodajnia", która rozdziela ciepłe posiłki.

Związkowcy radzą sobie, jak mogą w niesprzyjającej aurze. Pod namiotami suszą przemoknięte ubrania, a buty - nad grillem.

Kulminacją akcji ma być wielka manifestacja w sobotę. Organizatorzy chcą ściągnąć do Warszawy nawet 60 tysięcy osób.

11 / 15Protest trwa w najlepsze - związkowcy protestują zmianowo

Obraz
© WP.PL

W Warszawie trzeci dzień związkowych protestów przeciwko polityce rządu. Akcja zorganizowana przez trzy centrale związkowe: "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, potrwa do soboty.

Na dzisiaj w ustawionym przed sejmem miasteczku namiotowym od 11.00 zaplanowano dwie debaty. Pierwsza: o roli dialogu społecznego z udziałem ekspertów i druga - obywatelska. Od 16.30 scena i mikrofon będą do dyspozycji członków organizacji społecznych, inicjatyw obywatelskich i innych organizacji wspierających protest.

Po południu, ok. 13.00. zaplanowany jest przemarsz przed kancelarię premiera, gdzie nastąpi dalsza część protestów.

Przed sejmem działacze protestują zmianowo - autokary zabierają jednych związkowców, a przywożą drugich.

Na pełnych obrotach pracuje "jadłodajnia", która rozdziela ciepłe posiłki.

Związkowcy radzą sobie, jak mogą w niesprzyjającej aurze. Pod namiotami suszą przemoknięte ubrania, a buty - nad grillem.

Kulminacją akcji ma być wielka manifestacja w sobotę. Organizatorzy chcą ściągnąć do Warszawy nawet 60 tysięcy osób.

12 / 15Protest trwa w najlepsze - związkowcy protestują zmianowo

Obraz
© WP.PL

W Warszawie trzeci dzień związkowych protestów przeciwko polityce rządu. Akcja zorganizowana przez trzy centrale związkowe: "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, potrwa do soboty.

Na dzisiaj w ustawionym przed sejmem miasteczku namiotowym od 11.00 zaplanowano dwie debaty. Pierwsza: o roli dialogu społecznego z udziałem ekspertów i druga - obywatelska. Od 16.30 scena i mikrofon będą do dyspozycji członków organizacji społecznych, inicjatyw obywatelskich i innych organizacji wspierających protest.

Po południu, ok. 13.00. zaplanowany jest przemarsz przed kancelarię premiera, gdzie nastąpi dalsza część protestów.

Przed sejmem działacze protestują zmianowo - autokary zabierają jednych związkowców, a przywożą drugich.

Na pełnych obrotach pracuje "jadłodajnia", która rozdziela ciepłe posiłki.

Związkowcy radzą sobie, jak mogą w niesprzyjającej aurze. Pod namiotami suszą przemoknięte ubrania, a buty - nad grillem.

Kulminacją akcji ma być wielka manifestacja w sobotę. Organizatorzy chcą ściągnąć do Warszawy nawet 60 tysięcy osób.

13 / 15Protest trwa w najlepsze - związkowcy protestują zmianowo

Obraz
© WP.PL

W Warszawie trzeci dzień związkowych protestów przeciwko polityce rządu. Akcja zorganizowana przez trzy centrale związkowe: "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, potrwa do soboty.

Na dzisiaj w ustawionym przed sejmem miasteczku namiotowym od 11.00 zaplanowano dwie debaty. Pierwsza: o roli dialogu społecznego z udziałem ekspertów i druga - obywatelska. Od 16.30 scena i mikrofon będą do dyspozycji członków organizacji społecznych, inicjatyw obywatelskich i innych organizacji wspierających protest.

Po południu, ok. 13.00. zaplanowany jest przemarsz przed kancelarię premiera, gdzie nastąpi dalsza część protestów.

Przed sejmem działacze protestują zmianowo - autokary zabierają jednych związkowców, a przywożą drugich.

Na pełnych obrotach pracuje "jadłodajnia", która rozdziela ciepłe posiłki.

Związkowcy radzą sobie, jak mogą w niesprzyjającej aurze. Pod namiotami suszą przemoknięte ubrania, a buty - nad grillem.

Kulminacją akcji ma być wielka manifestacja w sobotę. Organizatorzy chcą ściągnąć do Warszawy nawet 60 tysięcy osób.

14 / 15Protest trwa w najlepsze - związkowcy protestują zmianowo

Obraz
© WP.PL

W Warszawie trzeci dzień związkowych protestów przeciwko polityce rządu. Akcja zorganizowana przez trzy centrale związkowe: "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, potrwa do soboty.

Na dzisiaj w ustawionym przed sejmem miasteczku namiotowym od 11.00 zaplanowano dwie debaty. Pierwsza: o roli dialogu społecznego z udziałem ekspertów i druga - obywatelska. Od 16.30 scena i mikrofon będą do dyspozycji członków organizacji społecznych, inicjatyw obywatelskich i innych organizacji wspierających protest.

Po południu, ok. 13.00. zaplanowany jest przemarsz przed kancelarię premiera, gdzie nastąpi dalsza część protestów.

Przed sejmem działacze protestują zmianowo - autokary zabierają jednych związkowców, a przywożą drugich.

Na pełnych obrotach pracuje "jadłodajnia", która rozdziela ciepłe posiłki.

Związkowcy radzą sobie, jak mogą w niesprzyjającej aurze. Pod namiotami suszą przemoknięte ubrania, a buty - nad grillem.

Kulminacją akcji ma być wielka manifestacja w sobotę. Organizatorzy chcą ściągnąć do Warszawy nawet 60 tysięcy osób.

15 / 15Protest trwa w najlepsze - związkowcy protestują zmianowo

Obraz
© WP.PL

W Warszawie trzeci dzień związkowych protestów przeciwko polityce rządu. Akcja zorganizowana przez trzy centrale związkowe: "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, potrwa do soboty.

Na dzisiaj w ustawionym przed sejmem miasteczku namiotowym od 11.00 zaplanowano dwie debaty. Pierwsza: o roli dialogu społecznego z udziałem ekspertów i druga - obywatelska. Od 16.30 scena i mikrofon będą do dyspozycji członków organizacji społecznych, inicjatyw obywatelskich i innych organizacji wspierających protest.

Po południu, ok. 13.00. zaplanowany jest przemarsz przed kancelarię premiera, gdzie nastąpi dalsza część protestów.

Przed sejmem działacze protestują zmianowo - autokary zabierają jednych związkowców, a przywożą drugich.

Na pełnych obrotach pracuje "jadłodajnia", która rozdziela ciepłe posiłki.

Związkowcy radzą sobie, jak mogą w niesprzyjającej aurze. Pod namiotami suszą przemoknięte ubrania, a buty - nad grillem.

Kulminacją akcji ma być wielka manifestacja w sobotę. Organizatorzy chcą ściągnąć do Warszawy nawet 60 tysięcy osób.

Wybrane dla Ciebie
Zaproszenie Trumpa i ruch Polski. Bolesna porażka Linette [SKRÓT PORANKA]
Zaproszenie Trumpa i ruch Polski. Bolesna porażka Linette [SKRÓT PORANKA]
Apel górali do Tuska. Dostał zaproszenie
Apel górali do Tuska. Dostał zaproszenie
Stało się. USA oficjalnie opuszczają WHO
Stało się. USA oficjalnie opuszczają WHO
"Zaopatrz się w żywność". Pilny komunikat polskiej ambasady w USA
"Zaopatrz się w żywność". Pilny komunikat polskiej ambasady w USA
Finlandia. 40 poborowych z odmrożeniami. Ćwiczyli przy -34 st. C
Finlandia. 40 poborowych z odmrożeniami. Ćwiczyli przy -34 st. C
Gorąco na linii Orban-Zełenski. "Przekroczył granicę"
Gorąco na linii Orban-Zełenski. "Przekroczył granicę"
Jest nowy bilans po chaosie w Iranie. Dane porażają
Jest nowy bilans po chaosie w Iranie. Dane porażają
Nie emitują przemówień? TVP odpowiada Nawrockiemu
Nie emitują przemówień? TVP odpowiada Nawrockiemu
Tłusty Czwartek 2026. Kiedy wypada?
Tłusty Czwartek 2026. Kiedy wypada?
Kreml już stawia ultimatum. Bez tego zakończenie wojny "niemożliwe"
Kreml już stawia ultimatum. Bez tego zakończenie wojny "niemożliwe"
Leo i Romowicz zderzyli się w studiu. Padły mocne słowa o „puczu”
Leo i Romowicz zderzyli się w studiu. Padły mocne słowa o „puczu”
Musk zażartował z Rady Pokoju Trumpa. Sala wybuchnęła śmiechem
Musk zażartował z Rady Pokoju Trumpa. Sala wybuchnęła śmiechem