Trwa ładowanie...
d3rw70u

Zmiany w ordynacji wyborczej. Jaki jest plan PiS?

Rząd rozważa podzielenie reformy na dwa etapy. Najpierw dwukadencyjność, potem reszta zmian. Jakie są szczegóły ich wprowadzania?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
PiS
PiS (PAP)
d3rw70u

Plan PiS zakłada, że pierwszy krok wprowadzany byłby już przed wakacjami. Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", chodzi o to, żeby jak najszybciej zakończyć dyskusje na ten temat i by partie mogły wytypować swoich kandydatów i zająć się kampaniami. Partia zdaje sobie sprawę, że może być spora burza wokół tej zmiany, bo reforma wytnie ok. 1,6 tys. obecnych szefów gmin i miast.

Drugim etapem ma być między innymi zmiana ordynacji w miastach burmistrzowskich. Chodzi o to, by wrócić do wyborów proporcjonalnych, jak to było przed 2014 rokiem lub wprowadzić ordynację kompensacyjną, czyli mieszaną. Wcześniej w gminach powyżej 20 tys. mieszkańców obowiązywała ordynacja proporcjonalna, a w pozostałych większościowa. Przy okazji wyborów w 2014 roku zmieniono to. Wprowadzono wówczas ordynację większościową we wszystkich gminach, a zasadę proporcjonalności utrzymano w miastach na prawach powiatu.

W ten sposób o systemie wyborczym zaczął decydować status jednostki a nie jej liczebność. Zdaniem PiS to się nie sprawdziło.

d3rw70u

Przeczytaj także: Terlecki: zmiana w samorządowej ordynacji wyborczej musi być dopracowana

Generalnie specjaliści dobrze oceniają ten kierunek, choć wątpliwości też nie brakuje. Zwraca się np. uwagę na to, czy taka zasada ma dotyczyć tylko wyborów samorządowych czy także parlamentarnych.

Ważne jest, że istotne zmiany w prawie wyborczym nie powinny być wprowadzane w okresie co najmniej 6 miesięcy przed zarządzeniem danych wyborów. Oznacz to zatem, że PiS ma czas do końca roku na wprowadzenie dwukadencyjności dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.

Zobacz: Jarosław Kaczyński testuje własne zaplecze?

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna/WP

d3rw70u

Podziel się opinią

Share

d3rw70u

d3rw70u
Więcej tematów