AFP pisze, że porywisty wiatr i wysokie fale utrudniają poszukiwania marynarzy.
Jako pierwsze akcję ratunkową podjęły znajdujące się najbliżej statki handlowe: "Merlin" pod banderą amerykańską i ukraiński "Jurij Sawinoj"|.
"Kefi", statek armatora greckiego pod banderą komoryjską, płynął ze Stambułu z ładunkiem 8 tys. ton cementu. W nocy zaczął nabierać wody i wysłał sygnał SOS. Informację o zatonięciu statku podał "Merlin", który pierwszy przybył na miejsce katastrofy.
W skład załogi wchodziło szesnastu Egipcjan i jeden Grek. (iza)
Źródło artykułu: 