Tankowiec stanął w ogniu. Został trafiony "nieznanym pociskiem"
Jemeńscy rebelianci Huti przekonują, że trafili pociskiem balistycznym supertankowiec Amzan - jednostkę o nośności blisko 321 tys. ton, należącą do państwowego saudyjskiego armatora Bahri. Na pokładzie głównym wybuchł pożar, cała załoga jest bezpieczna. To kolejne uderzenie w Janbu, przez które Rijad wyprowadza ropę, odkąd Iran zablokował cieśninę Ormuz.
S. Michalski