WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Polacy w Niemczech. Dostaną mniej na dzieci?

CDU/CSU planuje dostosować zasiłki Kindergeld do kosztów życia w krajach beneficjentów. Projekt może być wprowadzony w życie już od wiosny. To oznacza, że świadczenia dla Polaków żyjących w Niemczech mogą ulec obniżeniu.

Nowy niemiecki rząd może wprowadzićNowy niemiecki rząd może wprowadzić zmiany w wysokości zasiłku Kindergeld, świadczenia dla rodzin z dziećmi
Źródło zdjęć: © Getty Images
Barbara Kwiatkowska

Po wyborach w Niemczech, CDU/CSU, które najprawdopodobniej po wielkanocnych świętach utworzą rząd z SPD, planują zmiany w zasiłkach Kindergeld. Nowy mechanizm ma dostosować wysokość świadczeń na dzieci do kosztów życia w kraju beneficjentów. To może wpłynąć na obniżenie zasiłków dla Polaków.

Według "Main Post" obecnie rodzice pracujący w Niemczech otrzymują 255 euro na dziecko, niezależnie od miejsca zamieszkania dzieci. Dane Federalnej Agencji Pracy z 2023 roku wskazują, że 525 mln euro z budżetu na Kindergeld trafia na zagraniczne konta, z czego 40 proc. do Polski.

Kindergeld, niemieckie 800 plus. Polacy w Niemczech mogą teraz dostawać mniej

Eurostat podaje, że koszty życia w Polsce są o jedną trzecią niższe niż średnia unijna, podczas gdy w Niemczech są o 8,5 proc. wyższe. Jeśli w życie wejdą zapowiedzi dostosowania świadczenia na dzieci do kraju pochodzenia świadczeniobiorców, Polaków w Niemczech czekają cięcia.

Proponowane zmiany mają pomóc zaoszczędzić niemieckiemu budżetowi. Jednak krytycy zwracają uwagę, że Polacy pracujący w Niemczech płacą tam podatki i powinni mieć prawo do pełnych świadczeń, niezależnie od miejsca zamieszkania dzieci.

SPD, będące w koalicji, wcześniej podwyższało świadczenia niezależnie od pochodzenia rodziny. Ostateczne decyzje dotyczące umowy koalicyjnej z SPD będą znane w najbliższych miesiącach. Friedrich Merz, lider chadecji, planuje utworzenie nowego rządu do Świąt Wielkanocnych.

Źródło: "Main Post"/Interia.pl

Wybrane dla Ciebie
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Sondaż bezlitosny dla Orbana. Ekspert: społeczeństwo się budzi
Sondaż bezlitosny dla Orbana. Ekspert: społeczeństwo się budzi
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Japończycy mają sposób na auta. Pomaga pewien nawyk
Japończycy mają sposób na auta. Pomaga pewien nawyk
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie