Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Zamachowiec-samobójca wysadził się w powietrze w hotelu w Bejrucie

Zamachowiec samobójca zdetonował ładunek w jednym z hoteli w stolicy Libanu, Bejrucie. Jak poinformowały libańskie władze, eksplozja zabiła także dwóch funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Do eksplozji doszło w jednym z hoteli w stolicy Libanu
Do eksplozji doszło w jednym z hoteli w stolicy Libanu (PAP/EPA, Fot: Wissam Hichmi)
WP

Napastnik zdetonował ładunek podczas obławy prowadzonej przez siły bezpieczeństwa na potencjalnych zamachowców.

Był to już trzeci w ciągu tygodnia zamach samobójczy w Libanie i drugi w Bejrucie. We wtorek na skutek wybuchu samochodu pułapki zginął funkcjonariusz sił bezpieczeństwa, a rannych zostało 20 osób. Większość poszkodowanych w chwili eksplozji oglądała w pobliskiej kawiarni mecz piłkarski. W piątek w ataku samobójczym w pobliżu libańsko-syryjskiej granicy rannych zostało 37 osób.

Po wybuchu wojny domowej w Syrii wśród mieszkańców Libanu doszło do głębokiego i ostrego podziału na zwolenników reżimu w Damaszku i jego przeciwników.

WP

Południowy Bejrut to część miasta zamieszkana w większości przez szyitów oraz zwolenników radykalnego szyickiego ruchu Hezbollah, który popiera rządy syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada. Jego siły walczą z rebeliantami, w których szeregach służą głównie sunnici, w tym wielu radykałów z Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu (ISIL), którzy od kilkunastu dni prowadzą zakrojoną na szeroką skalę ofensywę w Iraku.

Polub WP Wiadomości
WP
WP