Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
zamach
20-09-2004 (13:05)

Zamach na Putina w Moskwie?

Organa śledcze nie wykluczają, że udaremniona w sobotę w Moskwie próba zamachu z użyciem samochodu pułapki, której sprawca, były oficer atomowego okrętu podwodnego, zmarł kilka godzin po przesłuchaniu, była "odizolowanym aktem" wymierzonym w prezydenta Władimira Putina - podały rosyjskie media.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Władimir Putin
Władimir Putin (AFP)
WP

38-letni Aleksandr Pumane, zatrzymany podczas milicyjnej kontroli w sobotę o świcie za kierownicą samochodu-pułapki, był kapitanem rezerwy marynarki wojennej. Ostatnio mieszkał na przedmieściu Petersburga. Według prasy rosyjskiej, przed przejściem w 2000 roku na emeryturę służył m.in. na okręcie podwodnym o napędzie atomowym, a następnie pracował w sztabie marynarki w Moskwie.

Jego zeznania przypominały raczej bajkę dla dzieci - powiedział dziennikowi "Kommiersant" jeden z prowadzących śledztwo.

Przed śmiercią w szpitalu "z powodu licznych obrażeń ważnych dla życia organów", najwyraźniej zadanych w toku przesłuchania, kapitan rezerwy zeznał m.in., że w stolicy pewien nieznajomy zaproponował mu tysiąc dolarów za zaparkowanie dwóch samochodów przy ruchliwym Prospekcie Kutuzowa. Ta "rządowa" aleja, łącząca ekskluzywne przedmieście na zachodzie Moskwy z centrum stolicy, służy za codzienną trasę przejazdu prezydenta Putina i wielu innych notabli.

WP

Niewykluczone, że Pumane był terrorystą bez powiązań, który przygotowywał zamach na konwój jednego z rosyjskich przywódców - dowiedział się "Kommiersant" ze źródeł milicyjnych. Według tychże informacji, motywem czynu mogły być fizyczne konsekwencje służby na okręcie podwodnym, a także późniejsza "nędza" emerytury.

Gazety moskiewskie podkreślają, że podejrzany mógł równie dobrze sam ukraść od armii rosyjskiej dwie znalezione w jego samochodzie miny przeciwpiechotne, które wyposażył w system zdalnego sterowania.

Ładunki wybuchowe "zostały umieszczone tak, by siła rażenia skoncentrowała się na lewej stronie samochodu, co oznacza, że celem zamachu miały być pojazdy przejeżdżające obok zaparkowanego auta" - cytuje dalej "Kommiersant" wspomniane źródła milicyjne.

Gazety podkreślają również, że mina tego samego typu, użyta przez terrorystów 9 maja 2002 roku podczas defilady wojskowej w dagestańskim Kaspijsku, zabiła 49 i raniła 180 osób.

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP