Zagrożony Dziennik Kijowski

Włamaniem na zlecenie nazwał kradzież sprzętu komputerowego i drukarskiego, które miało miejsce w nocy z pierwszego na drugiego stycznia, zastępca redaktora naczelnego polskojęzycznej gazety na Ukrainie "Dziennik Kijowski", Borys Dragin.

Przygotowujący do druku w pierwszym dniu nowego roku kolejny numer gazety dziennikarz wyszedł z redakcji o ósmej wieczór. Włamania dokonano w nocy. Złodzieje działali profesjonalnie. Przedostali się do małego, mieszczącego się na parterze pomieszczenia redakcji przepiłowując zabezpieczające drzwi kraty. Z redakcji wynieśli dwa komputery, drukarkę, fax, modem, nie ruszając przy tym japońskiego radioodbiornika i znajdujących się w szufladzie biurka pieniądzy.

Nie był to zwykły złodziej, który ukradł by sprzedać i przepić. Ktoś zlecił bandziorom taką robotę. Widać komuś zależy na popsuciu stosunków polsko-ukraińskich w Kijowie. - takiego zdania jest Borys Dragin. Uważa, że kradzież ta jest na rękę jakimś siłom politycznym, chociaż nie sądzi, by stały za tym władze centralne, najwyżej jakieś partie skrajnie prawicowe. Ale przy tym dziwi go fakt wycofania w ostatniej chwili z eteru informacji o kradzieży, która - zdaniem redaktora TV - jakoby mogła dodać oliwy do ognia, tym samym pogorszyć stosunki polsko-ukraińskie.

Już kilka lat temu próbowano okraść redakcję, ale na szczęście zauważyli to sąsiedzi i zadzwonili na milicję. Tym razem nikt złodziei nie zauważył, nawet ochroniarze, którzy prawdopodobnie spali.

Pozbawienie redakcji sprzętu jest poważnym dla niej zagrożeniem. Dziennik Kijowski, z powodu problemów finansowych, ukazuje się raz na dwa tygodnie. Wydawany jest przez siedmioosobowy zespół dziennikarzy. Gazeta wychodzi od kwietnia 1992. Ale ma piękne tradycje. Założył ją jeszcze w "czasach polskich" hrabia Włodzimierz Grocholski. Ukazywała się w latach 1906-1920, aż do wyprawy na Kijów. Potem nastąpiła przerwa do roku 1992. W czasach obecnych założycielami gazety są Związek Polaków na Ukrainie, redakcja gazety, a także centralna gazeta kijowska "Hołos Ukrainy". Częściowo jest też finansowana przez rząd ukraiński. Potrafi również zarabiać na reklamie, ale nie da się z tego żyć...

Gazeta polska w Kijowie ukazuje się w nakładzie 3,5 tys. egzemplarzy. W tym roku zwiększyła się prenumerata gazety.

Polacy chętnie sięgają po polską gazetę. Porusza ona problemy zamieszkałych na Ukrainie Polaków. Jest jedną z nielicznych polskojęzycznych gazet w tym kraju. Dużo miejsca poświęca historii tych ziem, przypomina o dawnych, polskich kresach, porusza problemy narodowościowe. Gazeta informuje, komentuje wydarzenia polityczne, przedstawia losy mieszkańców Kijowa i okolic. Jest potrzebna nie tylko Polakom na Ukrainie, potrzebna jest również Ukraińcom.

Halina Owczarek

Wybrane dla Ciebie
Karol III rozbawił Trumpa. Monarcha pozwolił sobie na uszczypliwości
Karol III rozbawił Trumpa. Monarcha pozwolił sobie na uszczypliwości
Wypadek na Mokotowie. Media: W jednym z aut była posłanka
Wypadek na Mokotowie. Media: W jednym z aut była posłanka
Przełom w leczeniu cukrzycy. Nastolatka przyjęła teplizumab
Przełom w leczeniu cukrzycy. Nastolatka przyjęła teplizumab
Owsiak o zbiórce Łatwoganga. Nawiązał do początków WOŚP
Owsiak o zbiórce Łatwoganga. Nawiązał do początków WOŚP
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Łukasz Michnik
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Łukasz Michnik
Jak Amerykanie pomogli uwolnić Poczobuta. "Był na szczycie listy".
Jak Amerykanie pomogli uwolnić Poczobuta. "Był na szczycie listy".
To nie koniec przymrozków. Są ostrzeżenia IMGW
To nie koniec przymrozków. Są ostrzeżenia IMGW
Są najnowsze prognozy na majówkę. Temperatury znacznie wzrosną
Są najnowsze prognozy na majówkę. Temperatury znacznie wzrosną
Brak "efektu Czarnka". Poparcie dla PiS topnieje
Brak "efektu Czarnka". Poparcie dla PiS topnieje
Nawrocki stawi się w prokuraturze? Bogucki odpowiada
Nawrocki stawi się w prokuraturze? Bogucki odpowiada
Działo się w nocy. Historyczne przemówienie Karola III w Kongresie
Działo się w nocy. Historyczne przemówienie Karola III w Kongresie
"To jest skandal". Media: Nauczyciele wzburzeni, możliwy strajk
"To jest skandal". Media: Nauczyciele wzburzeni, możliwy strajk