Trwa ładowanie...
d4en4so

Zaangażowała się w Marsz Równości w Gorzowie. Monika Drubkowska twierdzi, że przez to straciła pracę

Monika Drubkowska z Wiosny, organizatorka Marszu Równości w Gorzowie, straciła pracę. Twierdzi, że to ma związek z jej zaangażowaniem się w obronę praw osób LGBT. - Sprawę kieruję do sądu. Chcę odszkodowania - podkreśliła w rozmowie z Wirtualną Polską.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Monika Drubkowska cieszy się, że organizowany przez nią Marsz Równości okazał się sukcesem
Monika Drubkowska cieszy się, że organizowany przez nią Marsz Równości okazał się sukcesem (East News, Fot: Marek Szandurski)
d4en4so

"Dziękuję wszystkim za pomoc w organizacji Marszu Równości w Gorzowie. Policji, adwokatom, sponsorom i wolontariuszom. Warto było zorganizować Marsz Równości w Gorzowie. Zyskałam wielu nowych przyjaciół, a przy okazji utraciłam pracę... Nic się nie stało, ale cholernie mi przykro, że żyję w tak chorym kraju" - napisała na Facebooku Monika Drubkowska.

- Sprawę kieruję do sądu - zapowiada w rozmowie z Wirtualną Polską. Jak podkreśliła, nie walczy o przywrócenie do pracy, ale o odszkodowanie. - Odnoszę wrażenie, że pani Monice chodzi o to, by przyznać jej racje, że doszło do dyskryminacji, co nie może mieć miejsca w państwie demokratycznym - mówi nam reprezentujący ją adwokat Jerzy Wierchowicz.

- Pani Monika będzie ubiegała się o odszkodowanie za nieuzasadnione zwolnienie z pracy - wyjaśnia prawnik.

d4en4so

Zobacz także: Morawiecki komplementuje prezesa Kaczyńskiego. Dobitny komentarz Neumanna

Zwolnienie przez organizację marszu? "To oczywiste"

Wierchowicz obala argumenty przedstawione w uzasadnieniu zwolnienia Drubkowskiej. - Pracodawca podaje dwie przyczyny, które nie zaistniały. Jedna to używanie w pracy samochodu. Sprawa zakończyła się ugodą pomiędzy stronami, więc jej już nie ma. Druga przyczyna to opóźnienie w wykonywaniu zadań służbowych, na co pracodawca nie przedstawia żadnych dowodów, dokumentów - tłumaczy adwokat.

d4en4so

- Pani Dubkowska pracuje w tej firmie od dłuższego czasu. Kartoteka czysta, w maju otrzymała awans na stanowisko dyrektora. Ten sam pracodawca teraz ją zwalnia, twierdząc, że źle pracowała - dodaje Wierchowicz.

Jest przekonany, że jego klientka została zwolniona przez jej "działalność społeczno-polityczną". - Pani Monika opowiada się bardzo mocno po stronie osób LGBT i szczerze zaangażowała się w obronę ich praw. Robi to publicznie, bardzo energicznie. Dowodem na to jest chociażby to, że była głównym organizatorem Marszu Równości w Gorzowie - podkreśla mecenas.

Dla niego związanie zwolnienia z zaangażowaniem Drubkowskiej jest "oczywiste". - Zwolnienie dostała dwa dni po organizacji marszu - zwraca uwagę.

Przedstawiciel Drubkowskiej jest w trakcie przygotowywania odwołania od decyzji o zwolnieniu klientki. - Mamy na to prawie trzy tygodnie. Odszkodowanie ma stanowić kwotę miesięcznego wynagrodzenia. Mam nadzieję, że sąd podzieli nasz pogląd - przyznaje.

Co na to pracodawca? Do chwili publikacji prezes firmy nie odpowiedział na nasze pytanie. W sekretariacie usłyszeliśmy z kolei, że "do kłamstwa trzeba się odnieść".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d4en4so

Podziel się opinią

Share

d4en4so

d4en4so
Więcej tematów