Trwa ładowanie...
d1au05g
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Wyrok nieważny, bo niemiecka sędzia wysyłała SMS-y

Niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości (BGH) unieważnił wyrok wydany wobec uczestników walki na noże, ponieważ jedna z sędziów na sali sądowej wysyłała SMS-y, żeby zorganizować opiekę nad dziećmi w związku z przedłużaniem się posiedzenia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wyrok nieważny, bo niemiecka sędzia wysyłała SMS-y
(WP, Fot: Marcin Gadomski)
d1au05g

Prezes trybunału, najwyższej instancji w Niemczech, Thomas Fischer wyjaśniał, że sędziowie muszą "całkowicie skupić uwagę na toczącej się sprawie".

Jak informowano, sędzia sądu we Frankfurcie w czasie posiedzenia ok. 10 minut manipulowała przy swoim telefonie komórkowym. Ponieważ zeznania świadka przeciągały się, wysłała dwie wiadomości do opiekuna swoich dzieci; nie przyjęła natomiast przychodzącego połączenia.

Dla trybunału takie zachowanie może "podawać w wątpliwość" bezstronność sądu, ponieważ dowodzi "aktywnego kontaktowania się ze światem zewnętrznym" przez sędziego. W środę BGH nakazał wznowienie procesu i unieważnił poprzedni wyrok.

d1au05g

Chodzi o karę bezwzględnego więzienia orzeczoną w 2013 roku wobec dwóch uczestników walki na noże.

Fischer podkreślał, że na sali sądowej nie ma miejsca dla komórek i dotyczy to "publiczności, adwokatów i oczywiście sędziów". Poradził kolegom, by swoje sprawy prywatne załatwiali w czasie przerwy.

d1au05g

Podziel się opinią

Share

d1au05g

d1au05g
Więcej tematów