Wypadek z udziałem Beaty Szydło. Prokuratura informuje
"Na przełomie lutego i marca 2026 r. zostaną wykonane czynności procesowe z podejrzanymi, w tym ośmioma byłymi i obecnymi funkcjonariuszami Służby Ochrony Państwa (dawnego Biura Ochrony Rządu) oraz jedną osobą cywilną" - przekazała Prokuratura Regionalna w Białymstoku.
Prokuratura Regionalna w Białymstoku wznowiła dochodzenie w sprawie wypadku, który wydarzył się 10 lutego 2017 roku z udziałem ówczesnej premier Beaty Szydło. Wydarzenie miało miejsce w Oświęcimiu, a po latach stało się przedmiotem nowego dochodzenia.
Prokuratura wydała komunikat
"W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej informacjami dotyczącymi wszczętego (...) śledztwa w Prokuraturze Regionalnej w Białymstoku (...) w sprawie nieprawidłowości w postępowaniach związanych z wypadkiem drogowym z udziałem byłej Prezes Rady Ministrów, Prokuratura Regionalna w Białymstoku informuje, iż na przełomie lutego i marca 2026 r. zostaną wykonane czynności procesowe z podejrzanymi, w tym ośmioma byłymi i obecnymi funkcjonariuszami Służby Ochrony Państwa (dawnego Biura Ochrony Rządu) oraz jedną osobą cywilną" - czytamy.
Według audytu Prokuratury Krajowej przeprowadzonego po zmianie rządów w Polsce, wcześniejsze postępowanie było prowadzone z myślą o "udowodnieniu z góry przyjętej tezy". To podniosło wątpliwości co do obiektywności poprzednich działań śledczych.
"Przedmiotowe śledztwo prowadzone jest przez Zespół Prokuratorów (...), który zajmuje się m.in. badaniem okoliczności zaistnienia i przebiegu wypadku komunikacyjnego z udziałem byłej Prezes Rady Ministrów Beaty Szydło oraz działań podejmowanych przez funkcjonariuszy publicznych w związku z wyjaśnieniem okoliczności prowadzenia postępowania (...)." - dodano.
Jakie były wcześniejsze decyzje sądów?
W marcu 2018 roku Krakowska Prokuratura Okręgowa wystąpiła do sądu w Oświęcimiu o uznanie winy kierowcy fiata z warunkowym umorzeniem postępowania na rok. W lipcu 2020 r. sąd rejonowy w Oświęcimiu uznał kierowcę za winnego nieumyślnego spowodowania wypadku, ale warunkowo umorzył postępowanie. Sąd stwierdził również, że kierowca BOR złamał przepisy. W lutym 2023 r. Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał wyrok wobec kierowcy fiata.
Źródło: gov.pl