Trwa ładowanie...
d10wkgs

Wyniki wyborów parlamentarnych 2019. OBWE krytykuje stronniczość TVP i homofobię Kaczyńskiego

Wybory w Polsce były sprawnie przeprowadzone, ale naznaczone "znaczącymi problemami" - podsumował szef obserwacyjnej misji OBWE Jan Petersen. Wśród największych problemów wymienił wykorzystanie środków publicznych, stronniczość mediów publicznych oraz "nacjonalistyczną i homofobiczną" retorykę w kampanii.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Raport OBWE krytykuje "homofobiczną" retorykę prezesa PiS
Raport OBWE krytykuje "homofobiczną" retorykę prezesa PiS (PAP, Fot: Radek Pietruszka)
d10wkgs

Po ponad miesiącu obserwacji kampanii wyborczej i głosowania, obserwatorzy OBWE opublikowali w poniedziałek wstępną ocenę polskich wyborów parlamentarnych. To ocena w dużej mierze krytyczna. Podczas konferencji prasowej podsumowującej raport, najwięcej uwag budziło wykorzystanie przez rząd PiS publicznych środków do partyjnej kampanii wyborczej.

- Urzędnicy państwowi wysokiej rangi wykorzystywali publicznie finansowane wydarzenia do kampanijnej agitacji. Dominacja partii rządzącej dodatkowo zwiększyła jej przewagę - powiedział szef misji, ambasador Jan Petersen. Stwierdził on, że m.in. przez te okoliczności, granice między tym, co państwowe i tym, co partyjne zostały zatarte.

Zobacz: Wyniki wyborów 2019. Robert Winnicki ostro o TVP:

Jarosław Kaczyński przywołany do porządku

Wśród "znaczących problemów" Norweg wymienił też "homofobiczną i nacjonalistyczną" retorykę. Wstępna ocena OBWE wprost wskazuje tu na rolę Jarosława Kaczyńskiego.

d10wkgs

"Podczas wydarzeń w kampanii, prezes partii rządzącej często używał homofobicznej retoryki w przemówieniach, sugerując, że osoby LGBT są zagrożeniem dla rodzin i polskiej tożsamości" - czytamy w raporcie.

Przeczytaj również: Wybory na Węgrzech nie były w pełni uczciwe. W Polsce też nie będą.

Stronniczość TVP

Szczególną uwagę obserwatorzy zwrócili na rolę mediów publicznych, które wbrew prawu prezentowały "jawną stronniczość" wobec kandydatów KO i PSL.

d10wkgs

"Dziennikarze często określali kandydatów mianem 'żałosnych', 'niekompetentnych' czy 'kłamliwych'" - piszą obserwatorzy. Według wyliczeń OBWE, TVP Info poświęciła KO i PSL-owi łącznie 46 proc. czasu antenowego - w zdecydowanej większości w negatywnym tonie. PiS-owi i rządowi poświęcono łącznie 41 proc. czasu w TVP1 i 43 proc. w TVP Info, z czego w większości w pozytywnym tonie. OBWE notuje też, że na trzy dni przed wyborami TVP wyemitowała film "Inwazja", który powielał tezy głoszone w kampanii przez partię rządzącą.

Według oceny misji, media prywatne również były nieobiektywne, choć w mniejszym stopniu, niż TVP. Raport notuje, że TVN był jednoznacznie krytyczny wobec PiS i w większości "neutralny lub pozytywny" wobec KO. Dodaje, że na antenie prywatnych stacji większy był też pluralizm prezentowanych poglądów.

Nieskuteczne skargi

Obserwatorzy zwracają również uwagę na ograniczoną możliwość zgłaszania skarg na nieuczciwą kampanię partii rządzącej.

d10wkgs

"Podczas kampanii, skargi ws. nielegalnego użycia środków publicznych i innych naruszeń były kierowane do różnych instytucji (...) Zaobserwowano, że część z nich nie doczekała się odpowiedzi przed dniem wyborów" - czytamy.

Członkowie misji cytują też wątpliwości swoich rozmówców na temat niezależnego i skutecznego rozpatrywania skarg wyborczych "biorąc pod uwagę polityczną funkcję Prokuratora Generalnego jako Ministra Sprawiedliwości". Raport stwierdza, że okoliczności te podważały skuteczność ubiegania się o zadośćuczynienie.

Przeczytaj również: Wybory parlamentarne 2019. OBWE chce monitorować głosowanie. Będzie jak na Węgrzech?

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d10wkgs

Podziel się opinią

Share

d10wkgs

d10wkgs
Więcej tematów