Wybuchy na Krymie. Aż poleciały szyby
W nocy z 19 na 20 lutego na Krymie słyszane były eksplozje. Celem ataków były najprawdopodobniej lotniska wojskowe Belbek i Saki.
Najważniejsze informacje:
- Eksplozje na Krymie. Celem lotniska Belbek i Saki.
- Rosyjska obrona powietrzna próbowała zestrzelić drony.
- Ataki dronów spowodowały również zniszczenia w Siewastopolu.
Jak wynika z informacji podawanych na Telegramie, rosyjska obrona przeciwlotnicza była niezwykle aktywna i próbowała zapobiec zagrożeniu m.in. w Sewastopolu.
Alarmy w Sewastopolu
Na skutek eksplozji w mieście w wielu budynkach wybite zostały szyby. Kierownik okupacyjnej administracji miasta, Michaił Razwożajew, stwierdził, że siły rosyjskie oraz Flota Czarnomorska miały zniszczyć minimum 16 dronów.
W ciągu nocy w Sewastopolu kilkakrotnie zawyły syreny alarmowe. Rosyjska obrona powietrzna była także aktywna w Bakczysaraju.
Głównym celem ataków miały być lotniska Belbek i Saki. Skutki uderzeń pozostają na ten moment nieznane.
Źródło: Telegram