Trwa ładowanie...
d2rjo6d

Wybory prezydenckie 2020. Problem PiS w Olsztynie, nie chcą wspierać Andrzeja Dudy

Wewnętrzny spór w Prawie i Sprawiedliwości w Olsztynie może zaszkodzić Andrzejowi Dudzie. Część działaczy domaga się zmiany szefa lokalnych struktur. Stawiają warunek, że jeśli pozostanie tak, jak jest, "nie kiwną palcem" przy kampanii prezydenckiej kandydata PiS.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Andrzej Duda może "paść ofiarą" lokalnego konfliktu
Andrzej Duda może "paść ofiarą" lokalnego konfliktu (East News, Fot: AP/Associated Press)
d2rjo6d

W olsztyńskim PiS jest konflikt, którego osią jest Jerzy Szmit, szef olsztyńskich struktur PiS. Z jego powodu część działaczy nie chce angażować się w kampanię wyborczą Andrzeja Dudy.

Jak donosi "Gazeta Wyborcza", Szmit ma przeciwników w PiS i nie od dziś przewidywano jego odejście. "Nie zaszkodziły mu jednak ani wykroczenia drogowe, po których tracił prawo jazdy, ani polityczne wpadki, czy słynna sprawa, gdy przez pomyłkę - jak tłumaczył - zabrał w Sejmie ze stołu cudzy tablet" - czytamy.

Zmiana szefa olsztyńskich struktur nie dokona się przed wyborami prezydenckimi. Może, ale nie musi nastąpić dopiero w czerwcu lub we wrześniu, na kiedy planowane są wybory kierownictw partii w regionach. Jak zauważa dziennik, przed Szmitem sprawdzian - kampania prezydencka na Warmii i Mazurach. "Jeżeli wynik w okręgu olsztyńskim dla Andrzeja Dudy będzie słaby, dla Szmita na pewno nie będzie miejsca we władzach PiS" - pisze gazeta.

d2rjo6d

Zobacz też: Wybory prezydenckie 2020. Michał Kamiński o Andrzeju Dudzie. Mocne porównanie

Na tym, by ten sprawdzian Szmit, szef kampanii Dudy w okręgu olsztyńskim, zaliczył nie zależy jego przeciwnikom. Ucierpieć na tym może kandydat PiS.

- Część już nie chce się angażować w kampanię prezydencką i mówi o tym oficjalnie, że dopóki szefem w regionie będzie Jerzy Szmit, a w Olsztynie Dariusz Rudnik, też przecież uznawany za kontrowersyjnego, oni nie kiwną palcem - powiedział w rozmowie z gazetą jeden działaczy. Co więcej, podobno członkowie partii nie chcą nawet zbierać podpisów potrzebnych do rejestracji kandydata na prezydenta.

d2rjo6d

- Ja na pewno nie będę zbierał podpisów i zanosił ich Szmitowi. Mogę najwyżej robić to na listach przygotowanych przez naszych posłów - podkreślił jeden z działaczy. Z kolei inny polityk PiS z Olsztyna nie wierzy w to, by działacze na złość Szmitowi nie wsparli Dudy. Jednocześnie dodaje, że "trudno wybrnąć z tej sytuacji".

W środę Duda zaprezentował swój sztab wyborczy.

Przeczytaj również: Najnowszy sondaż. Andrzejowi Dudzie Polacy ufają najbardziej

Źródło: "Gazeta Wyborcza"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2rjo6d

Podziel się opinią

Share
d2rjo6d
d2rjo6d
Więcej tematów