Trwa ładowanie...
d2pf0oy

Wybory 2020. Rafał Trzaskowski pisze list do PiS-u

Wybory prezydenckie coraz bliżej. Kandydaci mają różne pomysły na ostatnie dni kampanii. Rafał Trzaskowski postanowił napisać "List do sympatyków i członków PiS".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wybory 2020. Rafał Trzaskowski pisze list do PiS
Wybory 2020. Rafał Trzaskowski pisze list do PiS (East News)
d2pf0oy

Ostatnie 16 dni kampanii wyborczej. Kandydaci ruszyli w Polskę przekonywać wyborców. Rafał Trzaskowski postanowił napisać list do "sympatyków i członków PiS". Odniósł się w nim między innymi do listu Jarosława Kaczyńskiego.

"Szanowni Państwo, kilka dni temu otrzymaliście Państwo list od Prezesa PiS Pana Jarosława Kaczyńskiego. Mimo, że adresowany był do członków i sympatyków Waszej partii, jego treść przedostała się do mediów. W związku z tym wszyscy mogliśmy w nim przeczytać, że 'zwycięstwo kandydata KO oznaczałoby ciężki kryzys polityczny, społeczny i moralny'" - brzmi początek listu Trzaskowskiego.

Wybory 2020. Rafał Trzaskowski: polskie życie polityczne trawi choroba nienawiści

d2pf0oy

"Od wielu lat polskie życie polityczne trawi choroba nienawiści. Oduczyliśmy się ze sobą rozmawiać. Przestaliśmy szukać porozumienia. Zakładamy z góry, że w każdej sprawie musimy stać po dwóch stronach barykady. Czy naprawdę tak jest? Nie możemy pozwolić na to, żeby kolejny raz wygrały podziały. Ludzie mogą się różnić, ale szacunek do drugiego człowieka, braterstwo oraz wspólnota muszą wygrać. Kiedy kamery są wyłączone, politycy potrafią ze sobą normalnie współpracować. Znam wielu, którzy - mimo że reprezentują różne opcje polityczne - normalnie ze sobą rozmawiają. Dziś w Polsce potrzebujemy tej rozmowy" - czytamy dalej w liście.

Rafał Trzaskowski stwierdził, że zdaje sobie sprawę, że jego list może być zaskoczeniem. "Dużo czasu musi upłynąć, żebyśmy znów zaczęli prowadzić normalny spór o wartości i sprawy merytoryczne. Bez nienawiści i agresji. Kiedyś trzeba jednak zrobić pierwszy krok. Ktoś pierwszy musi wyciągnąć rękę" - pisze.

Przekonuje, że "nie możemy żyć ciągle w stanie napięcia, konfliktu i kryzysu, musimy spróbować znowu być wspólnotą, mimo że często się ze sobą różnimy".

Wybory prezydenckie. Trzaskowski do PiS: będę też waszym prezydentem

"Ci z polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy mnie znają, wiedzą, że taki właśnie jestem. Zawsze szukam kompromisu. I dalej będę go szukał, starając się odbudowywać wspólnotę i szanując wszystkich, bez względu na ich poglądy. Nie mam problemu z tym, że postrzegacie mnie jako przeciwnika politycznego. Nie patrzcie proszę jednak na mnie jak na wroga, bo nie jestem Waszym wrogiem. Nie ma we mnie także nienawiści. Często czuję zdumienie, czasem smutek, ale nigdy nienawiść. Uważam, że Polsce potrzebny jest silny Prezydent, który na każdego będzie patrzył tak samo - niezależnie od tego jaką partię reprezentuje lub jakiej partii jest sympatykiem" - czytamy dalej list kandydata KO.

d2pf0oy

Trzaskowski stwierdził, że chciałby, by w trakcie rozmów się słuchać, a nie na siebie krzyczeć.

"Prowadźmy dialog między sobą, bez pośrednictwa państwowych mediów i polityków. Może się okazać, że nie różni nas aż tyle. Wszyscy mamy prawo do patriotyzmu, do miłości do naszego kraju. Polska bez podziałów jest silniejsza. Takiej Polski chcę" - przekonuje.

Dodał też, że szanuje poglądy sympatyków PiS i jeśli wygra wybory, będzie też ich prezydentem. "Będę prezydentem budującym wspólnotę narodową. Będę bronił praw każdego obywatela - bez względu na różnice poglądów. Bądźmy wspólnie dumni z naszego kraju. Mimo różnic" - czytamy na koniec listu.

d2pf0oy

Wybory 2020. List Jarosława Kaczyńskiego

Trzy dni temu list do PiS-u napisał Jarosław Kaczyński. "Ponowny wybór Andrzeja Dudy na prezydenta leży w elementarnym interesie Polski, jest on współtwórcą dobrej zmiany" - pisze do członków PiS Kaczyński.

Stwierdził, że "zwycięstwo kandydata Koalicji Obywatelskiej oznaczałoby ciężki kryzys polityczny, społeczny i moralny". - Mamy dziś stan alertu, który się skończy, gdy odniesiemy zwycięstwo - dodł szef partii.

Zobacz także: "Karta rodziny" Andrzeja Dudy. Grzegorz Schetyna: Kartę Rodziny podpisał ponad 6 lat temu Bronisław Komorowski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2pf0oy

Podziel się opinią

Share

d2pf0oy

d2pf0oy
Więcej tematów