Wtargnięcie było celowe. Raport ws. dronów nad Polską
Ukraińscy dziennikarze śledczy dotarli do danych w sieci, które potwierdzają, że zeszłoroczne wrześniowe incydenty na polskim niebie nie były przypadkiem. Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej miało na celu zakłócanie dostaw uzbrojenia na Ukrainę przy wykorzystaniu białoruskich masztów komórkowych.
Najważniejsze informacje:
- Rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną we wrześniu 2025 roku.
- Celowe działanie miało na celu testowanie białoruskiej infrastruktury.
- Ukraina nałożyła sankcje na Białoruś i wzywa Zachód do podobnych działań.
Śledztwo ukraińskich dziennikarzy ujawniło, że wtargnięcie rosyjskich dronów nad Polskę było zaplanowane. Zgodnie z analizą opublikowaną przez portal InformNapalm, Rosja i Białoruś testowały nie tylko nowe taktyki, ale również możliwości białoruskiej infrastruktury. Chodziło o operację, która mogłaby doprowadzić do odcięcia Ukrainy od dostaw zachodniego uzbrojenia.
Jakie były działania Rosji i Białorusi?
Jak wskazują śledczy, Białoruś wspierała Rosję w atakach poprzez dostarczanie infrastruktury telekomunikacyjnej, np. masztów telefonii komórkowej. To umożliwia precyzyjne prowadzenie dronów w rejonach graniczących z Ukrainą.
Jakie są dowody?
Jak podaje EuroMaidanPress, numery seryjne dronów typu Gerbera, które spadły na terytorium Polski, zostały wcześniej przechwycone w rozmowach rosyjskich operatorów. Mowa o o maszynach o numerach YY32384 oraz YY31402.
W związku z tymi ustaleniami 18 lutego Ukraina nałożyła sankcje na białoruskiego przywódcę Alaksandra Łukaszenkę, nawołując równocześnie kraje zachodnie do podobnych kroków. To także reakcja na szeroką współpracę Mińska z Moskwą, obejmującą produkcję wojskową oraz bezprawne deportacje ukraińskich dzieci.
Co dalej z ochroną przed dronami?
Podczas nocnego ataku z 9 na 10 września 2025 roku, około 20 rosyjskich dronów wleciało w polską przestrzeń, z których część została zestrzelona przez polskie i sojusznicze siły powietrzne. Jednak eksperci wskazują, że używanie kosztownych rakiet do niszczenia tanich dronów jest nieefektywne.
Odpowiedzią Ministerstwa Obrony Narodowej, zaprezentowaną pod koniec stycznia, jest nowo opracowany system SAN. Ma on skutecznie zapobiegać atakom tego typu.
Takie działania podkreślają potrzebę modernizacji systemów obrony oraz dalszą współpracę międzynarodową w celu zapewnienia bezpieczeństwa w regionie.