Wrocławskie centrum z plusem

Nie dostali siedziby unijnej agendy, więc stworzyli własne centrum badawcze. Nie mieli finansowania na badania podstawowe, więc zajęli się współpracą z firmami. Wrocławskie EIT+ pokazuje, jak trudności i wyzwania można przekuć w sukces.

Obraz
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Historia EIT + zaczęła się od... porażki. Kilka lat temu Wrocław starał się o lokalizację u siebie Europejskiego Instytutu Technologicznego (EIT), unijnej agendy badawczej. Nie udało się. Siedzibą EIT został Budapeszt. Wówczas włodarze i pięć największych wrocławskich uczelni wspólnie postanowili, że w takim razie stworzą coś własnego.

Miasto przekazało teren i nieruchomości po dawnej szkole rolniczej. Uczelnie - swoją wiedzę i naukowców. Pieniądze na budowę centrum znaleziono w Funduszach Europejskich, w programie Innowacyjna Gospodarka. Za dotację wyremontowano zniszczone gmachy i zakupiono potrzebny sprzęt. Tak powstało centrum badawcze EIT+. - Stąd plus w nazwie. Że to wartość dodana - mówi Klaudia Piątek, rzeczniczka EIT+.

Od konsolidacji do komercjalizacji

Początkowo głównym celem EIT+ była konsolidacja wrocławskiego środowiska naukowego, a centrum miało służyć przede wszystkim jako miejsce prowadzenia badań podstawowych.

Jednak okazało się, że trudno jest znaleźć dotacje na tego typu działalność.

Dlatego władze EIT+ postawiły również na współpracę z biznesem. Na takie prace pieniądze w znalazły się ponownie w programie Innowacyjna Gospodarka.

To był strzał w 10. Okazało się, że naukowcy pracujący centrum wymyślają innowacje, którymi interesuje się przemysł.

- Nasz model biznesowy się rozwija. Nie jesteśmy typową uczelnią, tylko oprócz tworzenia technologii wypychamy je też do przemysłu - mówi Piątek.

W EIT+ funkcjonuje nietypowy, jak na Polskę, sposób pracy. Naukowcy zatrudniani są do projektów - jeśli okaże się, że badacz ma ciekawy pomysł na eksperymenty i jest szansa, że zdobędzie finansowanie, EIT+ daje mu laboratorium i zatrudnia go.

- Chcemy pokazać naukowcom, że prócz tego , że są naukowcami, są też przedsiębiorcami i muszą znaleźć dofinansowanie na swoje badania. Muszą pozyskiwać granty i tworzyć własny zespół badawczy - tłumaczy rzeczniczka. Do pracy w EIT+ przyjeżdżają nawet naukowcy z zagranicy.

Z nauki do gospodarki

Obecnie EIT+ to 4 budynki o powierzchni ponad 23,5 tys. m2, gdzie znajduje się blisko 40 laboratoriów z zakresu nano- i biotechnologii.

- To obszary, w których mamy potencjał i chcemy się rozwijać - tłumaczy Klaudia Piątek.

Co więcej, EIT+ posiada jedne z najlepiej wyposażonych laboratoriów w Polsce, a nawet w Europie. W maju na konferencji Budapeszcie pokazywano film z różnych ośrodków współpracujących z unijnym EIT.

Choć na nagraniu wypowiadali się naukowcy z różnych laboratoriów w całej Unii, to wszystkie dodatkowe ujęcia kręcono we Wrocławiu. Na pytanie dlaczego, filmowy odpowiedzieli z rozbrajającą szczerością: "tylko we Wrocławiu był taki sprzęt". W tych laboratoriach naukowcy prowadzą własne badania (wyniki niektórych z nich trafiają później na rynek), a także wspólne prace z przemysłem.

W EIT+ działa również akcelerator dla start-upów z zakresu bio i nanotechnologii, informatyki i energetyki.

Pieniądze na konsolidację

To pierwszy i chyba jedyny przypadek w Polsce, gdy tyle uczelni zdecydowało się na tak bliską współpracę.

- To była olbrzymia wola i chęć środowiska naukowego - tłumaczy Piątek.

W następnych latach w Funduszach Europejskich będą środki na konsolidację uczelni wyższych. W programie Wiedza Edukacja Rozwój przeznaczono na ten cel ponad 257 mln zł.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
Polska i kraje bałtyckie jednoczą siły. Chcą więcej unijnych funduszy
Polska i kraje bałtyckie jednoczą siły. Chcą więcej unijnych funduszy
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury
"Nie ma zgody". Lewica wściekła po deklaracji DIOZ ws. Litewki
"Nie ma zgody". Lewica wściekła po deklaracji DIOZ ws. Litewki
Cimoszewicz mógł uniknąć wypadku. Biegli o ekstremalnym hamowaniu
Cimoszewicz mógł uniknąć wypadku. Biegli o ekstremalnym hamowaniu
USA chcą "ukarać" Hiszpanię? Jest reakcja premiera Sancheza
USA chcą "ukarać" Hiszpanię? Jest reakcja premiera Sancheza
Polacy ocenili rząd. Dobre wieści dla Tuska
Polacy ocenili rząd. Dobre wieści dla Tuska
Śledztwo ws. "zamachu stanu". Umorzono jeden z wątków
Śledztwo ws. "zamachu stanu". Umorzono jeden z wątków
TV Republika spłaciła dług. Wraz z odsetkami
TV Republika spłaciła dług. Wraz z odsetkami
Rosyjskie myśliwce nad Bałtykiem. Polskie F-16 je przechwyciły
Rosyjskie myśliwce nad Bałtykiem. Polskie F-16 je przechwyciły
Netanjahu poinformował o poważnej chorobie. Terapia okazała się skuteczna
Netanjahu poinformował o poważnej chorobie. Terapia okazała się skuteczna
Polska idzie do TSUE w sprawie Mercosur. Tusk poinformował KE
Polska idzie do TSUE w sprawie Mercosur. Tusk poinformował KE