Świdnica. Leżący na jezdni mężczyzna przejechany przez taksówkarza. Jest akt oskarżenia

Do sądu trafił akt oskarżenia dotyczący kontrowersyjnej sprawy przejechania 41-latka na ul. Wrocławskiej w Świdnicy. Do zdarzenia doszło w nocy z 24 na 25 grudnia 2019 roku. Na leżącego na jezdni mężczyznę najechał taksówkarz. Ofiara poniosła śmierć.

Świdnica. Leżący na jezdni mężczyzna przejechany przez taksówkarza. Jest akt oskarżeniaŚwidnica. Leżący na jezdni mężczyzna przejechany przez taksówkarza. Jest akt oskarżenia
Źródło zdjęć: © Policja
Katarzyna Łapczyńska

W toku śledztwa rozpatrywane były różne wersje wydarzeń - podaje swidnica24.pl. Początkowo zakładano, że 41-latek mógł zostać potrącony przez kierowcę, który uciekł z miejsca zdarzenia, a dopiero później został przejechany przez taksówkarza. Taką możliwość zdawała się potwierdzać pierwsza sekcja zwłok ofiary, która sugerowała śmierć z powodu silnego uderzenia w głowę i klatkę piersiową.

Świdnica. Leżący na jezdni mężczyzna przejechany przez taksówkarza. Jest akt oskarżenia

Zdecydowano się jednak nie poprzestać na jednej ekspertyzie. - Sprawa była niejednoznaczna. Wyniki uzupełniającej sekcji zwłok wykluczyły uderzenie i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Mężczyzna nie został wcześniej pobity i nie miał obrażeń, których mógł doznać przed przejechaniem - wyjaśnia prokurator Marek Rusin w rozmowie ze swidnica24.pl.

Ostatecznie na podstawie wykonanych badań oraz materiału dowodowego w postaci zeznania świadka oraz nagrania z kamery zainstalowanej na jednym z budynków ustalono, że 41-latek zginął w wyniku przejechania przez 60-letniego kierowcę taksówki.

Szczepionka na COVID-19. Morawiecki zaszczepi się publicznie? Arłukowicz krytykuje

Według ustaleń, ofiara znalazła się na jedni po upadku w stanie upojenia alkoholowego. Mężczyzna miał 2,5 promila. Podczas próby przebiegnięcia ul. Wrocławskiej przewrócił się na plecy, po czym został przejechany. Kierowca usłyszał jednak zarzuty.

- Jechał ze zbyt dużą prędkością i nie obserwował w sposób należyty drogi, w związku z czym najechał na mężczyznę, który leżał na plecach na jezdni, w miejscu niedozwolonym. Obrażenia spowodowane najechaniem były przyczyną śmierci 41-latka - wyjaśnia prokurator w rozmowie z portalem swidnica24.pl. 

Oskarżony nie przyznał się do winy. Za nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi mu kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Źródło artykułu: wroclaw.wp.pl
Wybrane dla Ciebie
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami