Trwa ładowanie...
d2db6z2

Władimir Putin przyjął Angelę Merkel. "Stała się petentką"

Angela Merkel odwiedziła Moskwę, gdzie przyjął ją Władimir Putin. "Tagesspiegel" zaznacza, że wymogi "realpolitik" zmuszają Niemcy do kooperacji z Rosją. "Bild" z kolei twierdzi, że Merkel przestała być równorzędnym przeciwnikiem Putina.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Władimir Putin przyjął Angelę Merkel. "Stała się petentką"
Władimir Putin przyjął Angelę Merkel. "Stała się petentką" (PAP/EPA, Fot: Siergiej Guniejew/Sputnik)
d2db6z2

"Krym pozostaje pod rosyjską kontrolą. W Syrii dzięki pomocy Władimira Putina Baszar al-Asad skonsolidował swoją władzę. Na Bliskim Wschodzie Rosja odgrywa kluczową rolę. Niemieckie zapotrzebowanie na energię będzie wkrótce zaspokojone przez Nord Stream 2" - pisze Malte Lehming we wtorkowym wydaniu berlińskiego dziennika "Tagesspiegel".

"Pisanie takich zdań przychodzi z trudem. Akceptacja nieuchronnych (zjawisk) sprawia czasami ból. Czasami jednak realny świat kłóci się ze światem idealnym. Politycy, którzy to negują, stają się utopistami. Szczególnie w polityce zagranicznej i bezpieczeństwa pożądane wartości często nie pokrywają się z celami, które dadzą się zrealizować" - kontynuuje autor.

Interesy zamiast ideałów

d2db6z2

Lehming przypomina, że rozmowa Merkel z Putinem trwała prawie cztery godziny, a tematy kontrowersyjne, takie jak zamordowanie w Berlinie imigranta z Gruzji, zostały świadomie wykluczone z agendy. "Wspólne sprawy przeważały" - ocenił. Obie strony opowiedziały się za umową z Iranem oraz gazociągiem Nord Stream 2, a Putin poparł pomysł zorganizowania w stolicy Niemiec konferencji w sprawie Libii.

Zobacz też: "Putin postanowił zmieniać historię". Bartłomiej Sienkiewicz apeluje do prezydenta

Lehming nazywa politykę Berlina "polityką realistyczną obliczoną na realizację interesów". Jego zdaniem niemiecki rząd obalił dwa pochodzące z czasów zimnej wojny aksjomaty wyznaczające dotychczas kierunek niemieckiej polityki. Te aksjomaty to wykluczenie możliwości rywalizacji z rządem USA oraz zasada, że Rosja jest z zasady przeciwnikiem.

d2db6z2

Objęcie władzy przez Donalda Trumpa doprowadziło do "gwałtownej dewaluacji" sojuszy i międzynarodowych umów. Tradycyjne wspólnoty wartości ustąpiły miejsca sojuszom służącym realizacji interesów. Dla Niemiec oznacza to, że związki z Ameryką i NATO jako fundamentem bezpieczeństwa przestały wykluczać różnice zdań w konkretnych sprawach, takich jak Nord Stream 2 czy umowy z Iranem - czytamy w "Tagesspieglu".

Niemcy potrzebują gazu

"Rosji nie da się pominąć, co Merkel, składając wizytę (w Rosji) podkreśliła" - pisze Lehming. Autor zwraca uwagę na wpływy Moskwy w Syrii, Iranie i Turcji oraz Libii. Ponieważ Niemcy rezygnują z energii atomowej i węgla, muszą zwiększyć import gazu - tłumaczy konieczność budowy gazociągu przez Morze Bałtyckie.

Czytaj więcej na Deutsche Welle: Nord Stream 2: Rosja liczy na kompromis z UE
Długa wizyta Merkel w Moskwie. Putin skłonny do kompromisów

d2db6z2

Lehming zastrzega, że kooperacja z Rosją nie oznacza, że Putin stał się partnerem Niemiec, a konflikt interesów z administracją USA nie oznacza, że Trump stał się z zasady przeciwnikiem. "Świat idealny nawet w realnym świecie nie powinien całkiem zniknąć z pola widzenia" - napomina komentator "Tagesspiegla".

Angela Merkel petentką - twierdzi "Bild"

Dużo ostrzej ocenia postawę Merkel niemiecki tabloid „Bild”. Autor komentarza Julian Roepcke przypomina negocjacje prowadzone przez niemiecką kanclerz w nocy z 11 na 12 lutego 2015 roku w Mińsku. "Przez 16 godzin niemiecka kanclerz walczyła z Putinem o zatrzymanie rosyjskiej ofensywy we wschodniej Ukrainie. Dzięki dyplomatycznej zręczności i groźbie twardych sankcji udało się doprowadzić do przełomu" - podkreśla Roepcke.

"Pięć lat później wszystko jest inaczej. Putin wyznacza kierunek, wszystko jedno, czy chodzi o Ukrainę, Syrię, Libię czy Iran. Merkel wszystkiemu grzecznie przytakuje, akceptuje każdą cyniczną prowokację" - czytamy w "Bildzie".

d2db6z2

"Dawniej byli równoprawnymi rywalami, obecnie mamy do czynienia z dyrygentem i petentką" - ocenia Roepcke. Jego zdaniem Merkel nie dysponuje żadnymi atutami, które mogłaby przeciwstawić Putinowi. "Europa pilnie potrzebuje równorzędnego przeciwnika dla Putina. Merkel od dawna nie spełnia tej roli" - konkluduje komentator "Bilda".

Czytaj więcej na Wirtualnej Polsce: Merkel rozmawia z Putinem. Wśród tematów Bliski Wschód
Rosja zbuduje lotniskowiec o napędzie atomowym. Nowy projekt Władimira Putina

Jacek Lepiarz Deutsche Welle

Podziel się opinią

Share

d2db6z2

d2db6z2
d2db6z2
Więcej tematów