Widacki wezwany przed komisję

Komisja śledcza do spraw PKN Orlen wezwała na świadka mecenasa Jana Widackiego. Ma to mieć związek z fundacją "Bezpieczna służba" powstałą w okresie, kiedy Widacki był wiceministrem spraw wewnętrznych. We władzach fundacji były żona i siostra Jeremiasza Barańskiego - "Baraniny".

Obraz

W czwartek prezydium komisji ma podjąć decyzję w sprawie terminu przesłuchania Jana Kulczyka. Decyzja jest uzależniona od terminu, w jakim komisja otrzyma ekspertyzę w sprawie ważności swojej decyzji o wtorkowym wykluczeniu Jana Widackiego jako pełnomocnika Jana Kulczyka. Ekspertyza została zamówiona u prof. Andrzeja Rzeplińskiego z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. W piątek na tajnym przesłuchaniu komisja ma przesłuchać premiera Leszka Millera.

Troje ekspertów sejmowej komisji śledczej złożyło rezygnację. Wśród nich jest doktor Ewa Gruza z Uniwersytetu Warszawskiego. Jest ona związana z wtorkowym posiedzeniem komisji, w czasie którego zarzucono ekspertom wprowadzanie komisji w błąd. Cześć posłów ma nadzieję, że eksperci zmienią swoje zdanie w sprawie rezygnacji. Członkowie komisji mają z nimi jeszcze rozmawiać.

Za wezwaniem Jana Widackiego jako świadka było siedmiu posłów, wśród nich Andrzej Aumiller z Unii Pracy. Zbigniew Wasserman kwestionuje wersję Jana Widackiego. We wtorek były wiceszef MSW mówił, że w momencie powstawania fundacji nie miał pojęcia, iż Jeremiasz Barański popełnia przęstępstwa. Zbigniew Wasserman powiedział, że już w 1986 r. Polska wystapiła o ekstradycję "Baraniny".

Przeciwko wezwaniu Widackiego byli dwaj posłowie SLD. Poseł Bogdan Bujak z Sojuszu powiedział, że ta sprawa wykracza poza zakres działań komisji, ale powinna zostać przekazana przez komisję prokuratorowi generalnemu. Przy podejmowaniu tej decyzji wstrzymał sie od głosu poseł Platformy Obywatelskiej Konstanty Miodowicz. Jego zdaniem sprawa powinna zostac zbadana ale raczej nie można mówić by Widacki działał z premedytacją.

Wybrane dla Ciebie
Trump odwołał podróż Witkoffa i Kushnera na rozmowy z Iranem
Trump odwołał podróż Witkoffa i Kushnera na rozmowy z Iranem
Orban rezygnuje z mandatu poselskiego. Podał powody
Orban rezygnuje z mandatu poselskiego. Podał powody
18-latka walczy o życie. Dramatyczna akcja w autobusie
18-latka walczy o życie. Dramatyczna akcja w autobusie
Zadziwiająca sytuacja w Lotto. Tydzień po losowaniu padły te same liczby
Zadziwiająca sytuacja w Lotto. Tydzień po losowaniu padły te same liczby
Szczątki dwóch dronów spadły blisko rumuńskiej granicy. Jest reakcja
Szczątki dwóch dronów spadły blisko rumuńskiej granicy. Jest reakcja
Wiadomo już, kiedy odbędzie się pogrzeb Litewki. "Charakter państwowy"
Wiadomo już, kiedy odbędzie się pogrzeb Litewki. "Charakter państwowy"
Miał amunicję w mieszkaniu. 48-latek zatrzymany, wezwano saperów
Miał amunicję w mieszkaniu. 48-latek zatrzymany, wezwano saperów
Ruch Finlandii. Jest reakcja Kremla na plan ws. broni jądrowej
Ruch Finlandii. Jest reakcja Kremla na plan ws. broni jądrowej
Umyślne działanie kierowcy, który potrącił Litewkę? Prokuratura komentuje
Umyślne działanie kierowcy, który potrącił Litewkę? Prokuratura komentuje
Śmierć Łukasza Litewki. Nowe informacje prokuratury
Śmierć Łukasza Litewki. Nowe informacje prokuratury
Zobaczył go na streamie Łatwoganga i zareagował. "Patocelebryta"
Zobaczył go na streamie Łatwoganga i zareagował. "Patocelebryta"
Kret wśród rosyjskich kandydatów. Zamaskowany Ukrainiec zrujnował rekrutację na front
Kret wśród rosyjskich kandydatów. Zamaskowany Ukrainiec zrujnował rekrutację na front