Wiceprezes "Bogdanki" za kratkami

Sąd w Łodzi aresztował na trzy miesiące
wiceprezesa kopalni węgla kamiennego "Bogdanka" Waldemara J.,
któremu prokuratura zarzuca przyjęcie ponad 2,4 mln zł łapówek.

Według prokuratury, Waldemar J. miał w ciągu niespełna dwóch lat przyjąć pieniądze w zamian za umożliwienie świadczenia usług spedycyjnych na rzecz kopalni m.in. przez firmy z Warszawy i Łodzi. Firmy te wyłudziły na szkodę kolei przeszło 30 mln zł.

"Sąd poparł nasz wniosek o areszt, uzasadniając to m.in. wysoką karą oraz obawą matactwa" - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania. Waldemarowi J. grozi kara do 12 lat więzienia.

41-letni Waldemar J. został zatrzymany w czwartek w Lublinie przez funkcjonariuszy łódzkiej delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w związku z aferą dotyczącą wyłudzeń ponad 30 mln zł na szkodę PKP Cargo SA. Potem przewieziono go do Łodzi, gdzie był przesłuchiwany przez tamtejszą prokuraturę.

Śledztwo w sprawie wyłudzeń prowadzone jest od lipca ubiegłego roku przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi i ABW. Do tej pory w tej sprawie zatrzymano 11 osób; pięć z nich jest aresztowanych. W areszcie przebywa m.in. były dyrektor generalny PKP w latach 1996-1999 Jan J. podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Był on współudziałowcem dwóch firm spedycyjnych, zamieszanych w oszustwo.

Zdaniem prokuratury, grupa za pomocą kilku firm wyłudziła na szkodę PKP Cargo SA ponad 30,7 milionów złotych należności przewozowych - głównie za przewóz węgla z kopalni "Bogdanka", które nie zostały przekazane na konto PKP.

Według ustaleń śledztwa, PKP podpisywały z firmami z Warszawy, Łodzi oraz województwa dolnośląskiego umowy spedycyjne, zawarte na niewielkie liczby przewozów. Przewozy jednak gwałtownie rosły, a obieg dokumentów w PKP był na tyle długi, że umożliwiał dokonanie znacznie większej liczby przewozów bez wiedzy kolei.

Gdy PKP zorientowały się, jaka jest liczba przewozów, występowały o ich zatrzymanie, bowiem na ich konto nie wpływały pieniądze, które płaciła kopalnia. Wtedy jednak likwidowane były biura firm, a ich właściciele sprzedawali je wraz z długami. Z ustaleń śledztwa wynika, że firmy te pełniły tylko rolę tzw. słupów i wykorzystywane były do dokonywania wyłudzeń. (iza)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 30.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 30.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
USA wycofa żołnierzy z Europy? Trump wskazał dwa kolejne kraje
USA wycofa żołnierzy z Europy? Trump wskazał dwa kolejne kraje
Niemcy odpowiadają na groźbę Trumpa. "Podchodzę ze spokojem"
Niemcy odpowiadają na groźbę Trumpa. "Podchodzę ze spokojem"
Iran apeluje do państw regionu. "Przyszłość wolna od ingerencji USA"
Iran apeluje do państw regionu. "Przyszłość wolna od ingerencji USA"
Nawrocki uderza w Tuska. "To była wielka głupota"
Nawrocki uderza w Tuska. "To była wielka głupota"
Tajemnicza rzeźba w centrum Londynu. Autor się przyznał
Tajemnicza rzeźba w centrum Londynu. Autor się przyznał
Reagują na ruch Morawieckiego. W PiS powstaje drugie stowarzyszenie
Reagują na ruch Morawieckiego. W PiS powstaje drugie stowarzyszenie
Polacy o wyborach na Węgrzech. Wyrazili swoje zdanie w sondażu
Polacy o wyborach na Węgrzech. Wyrazili swoje zdanie w sondażu
Wizyta w USA dobiegła końca. Trump pożegnał króla Karola
Wizyta w USA dobiegła końca. Trump pożegnał króla Karola
BBN informuje. Jest decyzja prezydenta ws. nominacji generalskich
BBN informuje. Jest decyzja prezydenta ws. nominacji generalskich
Kulisy odejścia Janusza Kowalskiego z PiS. W tle Zondacrypto i "zagłuszarki"
Kulisy odejścia Janusza Kowalskiego z PiS. W tle Zondacrypto i "zagłuszarki"
Kowalski odchodzi, ministry zostają, Nawrocki wetuje [SKRÓT DNIA]
Kowalski odchodzi, ministry zostają, Nawrocki wetuje [SKRÓT DNIA]