W obliczu globalizacji

Udział sektora rolno-spożywczego w gospodarce Francji stanowi niecałe 4 proc. PKB. Mimo światowej renomy francuskiego winiarstwa i produkcji serów, mimo tego, że Francja jest drugim na świecie po USA i pierwszym w Europie eksporterem żywności, na wsi żyje się coraz trudniej. To jeden z nieodwracalnych skutków globalizacji. Mogli to zauważyć uczestnicy misji szkoleniowej zorganizowanej przez Województwo Małopolskie i Małopolską Izbę Rolniczą oraz Izbę Rolniczą francuskiego regionu Rhône-Alpes, którzy spędzili kilka pracowitych, dni we Francji.

Obraz

Nie było wyjścia W ciągu ostatnich 20 lat ilość gospodarstw spadła we Francji o połowę w wyniku postępującej koncentracji gruntów a także starzenia się mieszkańców wsi. Oba te procesy zauważamy także i w Polsce, jednak franacuska odpowiedź na te kłopoty jest różna od naszej. Gwałtownie rośnie ilość gospodarstw prowadzonych w formie spółek lub spółdzielni, przy czym do obu form gospodarowania stosuje się zbliżone przepisy, których źródłem jest prawo o zrzeszaniu się ustanowione jeszcze w 1901 roku. Dwa hektary Klasycznym przykładem może być wytwórnia win Cave de Saint Désirat założona w 1960 r. i zrzeszająca 150 rolników. W porównaniu z naszymi strukturami byłaby to chyba "spółdzielnia zaopatrzenia i zbytu" ponieważ pracownicy (łącznie z dyrektorem!) nie są jej członkami. Firma wytwarza 1 mln butelek rocznie, a ważną nobilitacją było umieszczenie ich wina w przewodniku Roberta Parkera, Amerykanina, uważanego nawet we Francji za winiarski autorytet.

Gdyby winiarze działali osobno nie byłoby mowy o utrzymaniu gospodarstw ponieważ minimum, które pozwala utrzymać rodzinę, to 2 ha, a średnia wielkość winnic członkowskich jest o blisko połowę mniejsza. Pogadać z rolnikiem Innym przykładem współdziałania jest "Uniferme", spółdzielczy sklep zrzeszający piętnaście gospodarstw w okolicach Saint-Andréol-le Chateau, kilkadziesiąt kilometrów od Lyonu. Tu współpraca zaczęła się w 1978 r. od wspólnej sprzedaży płodów na giełdzie rolnej. Ponieważ nie było gwarancji cen, z inicjatywy miejscowego proboszcza, nie żyjącego już Jeana Garraud i wójta Gerarda Faurat, zdecydowano się otworzyć własny sklep. Tu nie ma anonimowego towaru, każdy klient wie, co kupuje i może nawet porozmawiać z rolnikiem, bo każdy z członków spółdzielni ma obowiązek przynajmniej przez pół dnia w tygodniu dyżurować w sklepie. W efekcie sklep ma 2,5 tys. klientów na tydzień, a w weekendy, kiedy przyjeżdżają masowo klienci z Lyonu, trzeba zatrudniać nawet po 10 studentów dodatkowo.

Jeszcze niedawno "Uniferme" była unikatowym przedsięwzięciem, dziś, tylko w regionie Rhône-Alpes, jest 21 spółdzielni zbudowanych na tym patencie. Faktem jest, że francuska spółdzielczość w przeciwieństwie do naszej, nie miała swego okresu "błędów i wypaczeń", który w Polsce zaowocował uczuleniem na wszelkie wspólne działanie. Bez "wypaczeń" Spółdzielcza wytwórnia serów w Val d?Aillon, najmniejsza w Sabaudii, której powstanie datuje się na schyłek XIX wieku, umożliwia egzystencję kilkudziesięciu małym górskim gospodarstwom, które same nie miałyby najmniejszych szans na podjęcie przetwórstwa mleka, a i dostawa do oddalonych mleczarni byłyby bezsensowna. Spółdzielnia wytwarza znakomite sery, sprzedaje je we własnym sklepie, dostarcza do miast i sama w sobie jest chętnie odwiedzaną atrakcją turystyczną. Jak zauważa b. dyrektor Izby Rolniczej w Rhône-Alpes Olivier Courau, inicjator i rzecznik współpracy tego regionu z Małopolską, budowa sensownej przestrzeni gospodarczej zjednoczonej Europy wymaga stosowania
wszelkich sprawdzonych metod gospodarowania i francuskie doświadczenia, znakomicie zweryfikowane w podgórskich terenach Sabaudii i Ardeche, mogą się przydać małopolskim rolnikom.

Wybrane dla Ciebie
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Gdzie była ochrona? Mnożą się pytania po zamachu w Waszyngtonie
Gdzie była ochrona? Mnożą się pytania po zamachu w Waszyngtonie
Potężny atak Rosji. Są zabici
Potężny atak Rosji. Są zabici
Bogucki zabrał głos po słowach Tuska. Ostra ocena
Bogucki zabrał głos po słowach Tuska. Ostra ocena
Morze zabarwiło się na czerwono. Miliony martwych krewetek na plaży
Morze zabarwiło się na czerwono. Miliony martwych krewetek na plaży
Kaczyński uderzył przed południem. Ostre słowa o Tusku
Kaczyński uderzył przed południem. Ostre słowa o Tusku
"Dziś wieczorem padną strzały". Zdumiewające słowa przed próbą zamachu
"Dziś wieczorem padną strzały". Zdumiewające słowa przed próbą zamachu
Siedziała obok Trumpa, gdy padły strzały. Wyznała, o czym pomyślała
Siedziała obok Trumpa, gdy padły strzały. Wyznała, o czym pomyślała
Człowiek Nawrockiego zabiera głos po próbie zamachu w Waszyngtonie
Człowiek Nawrockiego zabiera głos po próbie zamachu w Waszyngtonie
"Chytra baba z Waszyngtonu". Wideo po próbie zamachu hitem sieci
"Chytra baba z Waszyngtonu". Wideo po próbie zamachu hitem sieci