WP
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

W Chinach ukarano 197 osób za szerzenie pogłosek o giełdzie i Tiencinie

Władze Chin ukarały 197 osób za szerzenie w internecie pogłosek dotyczących ostatniego załamania na giełdzie oraz eksplozji w Tiencinie - podał w niedzielę portal BBC News za państwową chińską agencją Xinhua. Wśród zatrzymanych są osoby związane z giełdą.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
W Chinach ukarano 197 osób za szerzenie pogłosek o giełdzie i Tiencinie
(PAP/EPA, Fot: WU HONG)
WP

Wśród rozpowszechnianych plotek była - jak podała Xinhua - relacja o samobójstwie mieszkańca Pekinu wywołanym krachem na giełdzie, a także informacje, że w eksplozjach w Tiencinie zginęło 1300 osób.

Według danych przekazanych przez Xinhua bilans ofiar wybuchów z 12 sierpnia w strefie przemysłowej w Tiencinie to 150 zabitych i 23 zaginionych. W szpitalach pozostaje 367 osób, 20 jest w stanie krytycznym.

"Podżegające" pogłoski ponadto dotyczyły planowanych uroczystości w Chinach z okazji 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej - dodała Xinhua.

WP

Oprócz przedstawicieli giełdy zatrzymano dziennikarza; jest on oskarżony o "rozpowszechnianie fałszywych informacji" o załamaniu na rynku.

W 2013 roku władze Chin wprowadziły przepis dopuszczający karę 3 lat więzienia za rozpowszechnianie pogłosek. Jak podaje BBC, taka kara miała według zamierzeń dotyczyć osób zamieszczających w internecie fałszywe informacje, które następnie zostały skopiowane i zamieszczone na innych stronach 500 razy lub też zostały obejrzane przez 5 tys. osób.

Zobacz także: Początek nowego kryzysu?

WP
WP
WP