Von der Leyen o akcesji Ukrainy. "Podanie konkretnej daty nie jest możliwe"
Podczas swojej wizyty w Kijowie przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wypowiedziała się na temat potencjalnej akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej. - Jestem pewna tego procesu, ponieważ widzieliśmy, jak wielkie postępy Ukraina poczyniła, jeśli chodzi o reformy, pomimo walki o przetrwanie - mówiła von der Leyen.
Najważniejsze informacje:
- Przewodnicząca KE udała się ze specjalną wizytą do stolicy Ukrainy w dniu czwartej rocznicy rozpoczęcia rosyjskiej inwazji.
- Von der Leyen oświadczyła, że podanie konkretnej daty wejścia Ukrainy do UE jest na ten moment niemożliwe.
- Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślił, że obawia się, że z członkostwem Ukrainy w UE stanie się to samo, co z jej planowanym dołączeniem do NATO: "że zablokuje je Putin".
Podczas wizyty w Kijowie przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła, że podanie konkretnej daty wejścia Ukrainy do UE jest na ten moment niemożliwe. Podkreśliła jednak, że Ukraina może liczyć na wszelkie wsparcie w dążeniu do tego celu.
Przewodnicząca KE udała się ze specjalną wizytą do stolicy Ukrainy w dniu czwartej rocznicy rozpoczęcia rosyjskiej inwazji. - Jestem pewna tego procesu, ponieważ widzieliśmy, jak wielkie postępy Ukraina poczyniła, jeśli chodzi o reformy, pomimo walki o przetrwanie - mówiła von der Leyen w Kijowie.
- Rozumiem doskonale, że dla was (Ukraińców) ważna jest również konkretna data jako punkt odniesienia, do którego zamierzacie dążyć. Wiecie jednak, że z naszej strony same daty nie są możliwe, ale gwarantujemy wsparcie, które pozwoli osiągnąć ten cel - podkreśliła.
- To prawda, że chcemy szybkiego członkostwa - odpowiedział jej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Podkreślił, że obawia się, że z członkostwem Ukrainy w UE stanie się to samo, co z jej planowanym dołączeniem do NATO: "że zablokuje je Putin". - Nie chcę tego dla mojego kraju, moich ludzi, którzy przez te wszystkie lata żyją wśród tych wyzwań - zaznaczył Zełenski.
Decyzja Parlamentu Europejskiego ws. Rosji i Białorusi
W rocznicę wybuchu wojny decydenci Unii Europejskiej starali się podkreślać wsparcie Europy dla Ukrainy. Parlament Europejski przyjął tego dnia rezolucję potępiającą Rosję oraz jej sojuszników. Europosłowie zgodnie wezwali do natychmiastowego wprowadzenia dodatkowych sankcji i dążenia do zapewniania gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy po zakończeniu wojny. W rezolucji wyrazili swoją solidarność, przypisując Rosji i jej sojusznikom pełną odpowiedzialność za konflikt.
Rocznica inwazji
Od początku prowadzonej na pełną skalę inwazji Ukraina oskarża Rosję o zbrodnie wojenne, w tym masowe mordowanie cywilów, celowe atakowanie obiektów cywilnych, takich jak szpitale czy szkoły, porywanie i wynaradawianie dzieci, torturowanie i zabijanie jeńców wojennych.
Zbrodnie te są dobrze udokumentowane i potwierdzone również przez organizacje międzynarodowe jak ONZ. Pomimo rzezi dokonanych w Buczy, Irpieniu czy dronów i rakiet niszczących każdego dnia domy zwykłych Ukraińców, Moskwa wciąż zaprzecza, jakby to ona miała rozpętać wojnę. Inwazję nazywa od czterech lat "specjalną operacją wojskową".